11.07.10 Polonia Bydgoszcz - Stal Gorzów

Moderatorzy: Huzar, Arturro, Wulfik, Mama

Awatar użytkownika
Juras
należy do PBNF
Posty: 881
Rejestracja: 2006-07-24, 21:15
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

11.07.10 Polonia Bydgoszcz - Stal Gorzów

Postautor: Juras » 2010-07-08, 21:22

Pora rozpocząć dyskusję o kolejnym meczy. Maraton trwa...
Pary ustawone niestety tak samo jak dotąd:
1. Nicki Pedersen
2. Matej Zagar
3. Tomasz Gapiński
4. David Ruud
5. Tomasz Gollob
6. Paweł Zmarzlik

Polonia Bydgoszcz:
9. Antonio Lindbaeck
10. Denis Gizatullin
11. Grzegorz Walasek
12. Robert Kościecha
13. Andreas Jonsson
14. Szymon Woźniak

Kluczem może być wygrywanie z ich drugą linią (powini to robić wszyscy poza Szymkiem, któego na pewno Ruud czy Zagar albo PAwlicki objadą - przynajmiej króryś z nich na pewno. Do tego Jonsson Walasek i Lindbaeck muszą wygrywać z Gapińskim. Trzeba wygrać bieg juniorski a potem trzymać przewagę. Przed 15. musi być 6 punktowa nasza przewaga. NIe możan dopuścić do przewagi sześciopunktowej przed nominowanymi (to ci dopiero sztuka :shock: bo wtedy też leżymy). Generalnie Mission Impossible, ale można to wygrać!!!

Awatar użytkownika
kitas
junior - ligowiec
Posty: 1341
Rejestracja: 2008-03-25, 13:18

Postautor: kitas » 2010-07-08, 21:47

Ośmiornica wskazała, że mecz przegramy. Nie ma co się starać. Panie trenerze, żadnych taktycznych itp. oszczędzamy kasę. Skoro przegramy wszystko jest bez sensu... ;)

Beny
szkółka żużlowa
Posty: 423
Rejestracja: 2008-10-29, 14:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: 11.07.10 Polonia Bydgoszcz - Stal Gorzów

Postautor: Beny » 2010-07-08, 22:15

Juras pisze:Kluczem może być wygrywanie z ich drugą linią (powini to robić wszyscy poza Szymkiem, któego na pewno Ruud czy Zagar albo PAwlicki objadą - przynajmiej króryś z nich na pewno. Do tego Jonsson Walasek i Lindbaeck muszą wygrywać z Gapińskim. Trzeba wygrać bieg juniorski a potem trzymać przewagę. Przed 15. musi być 6 punktowa nasza przewaga. NIe możan dopuścić do przewagi sześciopunktowej przed nominowanymi (to ci dopiero sztuka :shock: bo wtedy też leżymy). Generalnie Mission Impossible, ale można to wygrać!!!


Eee tam gadanie. Jak mamy walczyć to ze wszystkimi bo jeśli mamy się nastawiać na walkę tylko z drugą linią to pewnie mecz do tyłu będzie. Generalnie jest wszystko OK, ale zapomniałeś jeszcze o dwóch zawodnikach. Wystarczy że ci dwaj zrobią koło 25-30 punktów a reszta dorzuci swoje.
Może Gollob zrobi u nas kolejny komplet :roll:

Juras pisze:NIe możan dopuścić do przewagi sześciopunktowej przed nominowanymi (to ci dopiero sztuka :shock: bo wtedy też leżymy).


Zaraz tam leżymy... Się wyśle to Czernickiego esemesika i sprawa załatwiona :P

Damian
początkujący junior
Posty: 919
Rejestracja: 2005-06-29, 19:13
Lokalizacja: Kowalewo
Kontaktowanie:

Re: 11.07.10 Polonia Bydgoszcz - Stal Gorzów

Postautor: Damian » 2010-07-09, 06:53

[quote="Beny"

Eee tam gadanie. Jak mamy walczyć to ze wszystkimi bo jeśli mamy się nastawiać na walkę tylko z drugą linią to pewnie mecz do tyłu będzie. [/quote]

tylko powiedz to naszym kolarzom ;)
"By czuć upadek, z wysoka spaść trzeba
Być na dnie, by móc sięgnąć nieba" K.Staszewski

1955, 1971, 1992, 1997, 1998, 2000, 2002,200?
lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem!!!!!!

Bazz
miniżużlowiec
Posty: 101
Rejestracja: 2008-02-27, 22:42
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Bazz » 2010-07-09, 08:51

Tak naprawde poza zasiegiem naszych jest tylko Gollob ktory zrobi pewnie komplet. Nicki na przyklad nic wielkiego w ostatnim meczu nie pokazal, o ile pamietam 10 pkt z Apatorem na swoim torze. Spokojnie ze wszystkimi poza Tomkiem mozna powalczyc, jemu podskoczyc moglby tylko Emil, ale na pewno nie AJ w obecnej dyspozycji. (chociaz - moze Giza :P )
Tak naprawde kazdego z naszych stac na zwyciestwo z zawodnikami gorzowskimi, ten zespol to nie jest taka maszyna jak Unia Leszno i mecz jest do wygrania.
Slusznie jednak ktos zauwazyl ze jesli chcemy wygrac to przed nominowanymi musimy miec 6 pkt przewagi. Nie wiem tylko na ile mozliwe jest objecie prowadzenia juz w wyscigu juniorskim, Pawlicki to jednak potega na juniorce.
U nas pewnie Adamczak pod siodemka, wczoraj dobrze wypadl w polfinale Brazowego Kasku w Gnieznie.

Awatar użytkownika
kitas
junior - ligowiec
Posty: 1341
Rejestracja: 2008-03-25, 13:18

Postautor: kitas » 2010-07-09, 11:23

Bazz daj połowę tego co bierzesz, albo namiary na dilera. <---Bez takich komentarzy. Huzar

Nicki o klasę przewyższa Walaska, Antona, czy Kostka.
Cytucjąc fragment filmu To co dla nich jest sufitem, dla niego jest podłogą....
Tomasz Gollob na pewno udzieli rad juniorom jak poustawiać sprzęt zresztą nie tylko im. Na gorzowskim owalu radzili sobie z naszymi asami i myślę, że nawet tu dadzą radę. Zejdźmy troszkę na ziemię. Powrót Emila to też nie będzie zbawienie. Jeden zawodnik meczu nie wygra. Jak cała reszta ma wszystko głęboko...

Bazz
miniżużlowiec
Posty: 101
Rejestracja: 2008-02-27, 22:42
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Bazz » 2010-07-09, 12:29

Rzeczywiscie kitas Tobie by sie troche przydalo bo widze ze w powaznej depresji jestes.
Jak nasi byli w stanie urwac jakies punkty Kolodziejowi czy Hampelowi, ktorzy bez dwoch zdan sa lepsi od Pedersena, to tym bardziej moga powalczyc z nim albo z Gapinskim. Nie mowie zeby zawsze go wozili na 5:1, ale na pewno nie jest to zawodnik ktoremu mozna wszedzie zapisywac trojki albo dwojki z bonusami.
Zagar, Ruud to tez nie sa wielke tuzy swiatowego speedwaya, sa spokojnie do objechania. W zeszlym sezonie wozil ich Chrzanowski i Davidsson, w tym moze ich powiezc Antonio, Giza i Walas (na punkty Kostka nie licze szczerze mowiac).
Ja sobie naprawde zdaje sprawe z tego w jakiej formie sa nasi ale nie zmienia to faktu ze patrzac realnie, moze z niewielka doza optymizmu, mozemy na tym meczu zarobic dwa albo chociaz jeden punkt do tabeli.

paraz2
szkółka żużlowa
Posty: 402
Rejestracja: 2008-05-07, 17:57

Postautor: paraz2 » 2010-07-09, 13:05

50:40 dla Stali, dla naszych nie widzę szans na nawiązanie walki ze Stalą. Cud by musiał się zdarzyć by ten zespół zaczął jechać. Zastanawiam się ile miasto będzie musiało dopłacić na koniec sezonu by spółka nie miało długu, obstawiam że min. 2 bańki..

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2010-07-09, 17:57

kitas, jakos w lidze juniorow ich Pawlicki i Cyran wachali dymek Adamczaka, wiec czemu nie mialoby byc tak w niedziele :wink:. Nasi juniorzy to juz nie takie ulomki i nie trzeba zakladac ze kazdy bieg mlodziezowy bedzie w plecy. Stac nas na otwarcie 4:2, 5:1 ale i 2:4 moze byc.
Oceniajac jednak calosc, to mamy male szanse na zwyciestwo. Prawdopodobnie w Gorzowie wynik pociagna Gollob i Nicki, a reszta dorzuci tyle ile bedzie trzeba.

Panie trenerze, przypominamy ze rezerwe taktyczna nalezy zastosowac gdy przeciwnik ma 6 lub wiecej punktow przewagi, a z naszej strony maja w biegu jechac zawodnicy slabsi [punktowo], niz ci ktorzy akurat siedza na lawie. Przypominam rowniez ze bonusy biegowe [najbardziej chodzi o "jedynki"] nie licza sie do wyniku druzyny, dlatego nie nalezy ich brac pod uwage przy ocenie zawodnika przed biegiem :twisted:
KRZYSZTOF BUCZKOWSKI !!
NAJLEPSZYM ŻUŻLOWCEM POLSKI !!

Awatar użytkownika
moRRo
Brązowy Kask
Posty: 1205
Rejestracja: 2007-10-10, 14:28
Lokalizacja: ByDgOsZcZ

Postautor: moRRo » 2010-07-09, 18:07

Ty nie pisz tego na forum tylko mu to powiedz Przem@s. Mecz będzie bardzo ciężki to na pewno.. mam jednak małą nadzieję na minimalne zwycięstwo :wink: to już byłoby wspaniale :)
POLONIA BYDGOSZCZ 2012

1. Sajfutdinow
2. A.Łaguta
3. Kościecha
4. Gapiński
5. Buczkowski
6. Curyło
7. Woźniak

Master Blaster
rower treningowy
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-10, 11:27

Postautor: Master Blaster » 2010-07-10, 11:57

Specjalnie założyłem konto, żeby napisać tę wiadomość. Ja nie wiem czytam to forum od dłuższego czasu i nie rozumiem jak ktoś w obecnej sytuacji myśli o zwycięstwie? Prawda jest taka, że jak dobijemy do 40 to będzie rewelacja. Jedynie w Toruniu wyszło poprawnie, z tym że w Toruniu tor nie należy do zbyt trudnych i to raczej dlatego. Ktoś pisze, że jak wszyscy pojadą to szansa na wygraną jest. Szansa jest zawsze, nawet jadąc samymi juniorami. Prawda natomiast jest taka, że wszyscy nie pojadą. Jonsson kula te punkty, ale wygrywać już średnio potrafi. Walasek po ekstra początku coraz większa regresja i tak pewnie póki co zostanie. Kościecha, raz pojechał na prawdę dobrze, reszta też bez szału. Giza się obudził, ale to za mało. Wszyscy by się musieli obudzić. No ogólnie szanse żeby wszyscy pojechali dobrze w 1 meczu są takie jak trafienie 4 w totka. Czyli raczej nie za duże.

Następną sprawą jest kontuzja Emila. Jak ktoś pisze, że Emil by nie pomógł to jest w dużym błędzie. W żużlu lider jest 10 razy bardziej potrzebny niż w piłce czy jakimkolwiek innym sporcie. Stal bez Tomka Golloba też raczej szału by nie robiła. To są pewne punkty. Może Emil nie robił zawsze kompletów ale te 11-12 pkt. miał prawie w każdym meczu. I teraz sobie policzcie moi drodzy, za zast. zawodnika zdobywaliśmy 4 pkt.? Coś koło tego. Teraz dodajcie w każdym meczu jakieś 8 pkt. Polonii, a zabierzcie przeciwnikowi. I co wychodzi? Mecz z Wrockiem byłby do przodu, możliwe też, że z Toruniem. Tarnów byłby dużo wyżej pokonany, a porażki w Lesznie czy Gorzowie byłyby dużo niższe. Ktoś się oczywiście znajdzie i powie, że to różnie bywa i wcale tak nie musiałoby być. Owszem ale proszę pamiętać też, że inaczej się jedzie, inne jest nastawienie i inna mobilizacja, gdy zespół prowadzi 8 pkt., a gdy przegrywa 8pkt. Wtedy po 10 biegu już wiary nie ma, zwłaszcza gdy ostatnio się wszystko przegrywa.

Ostatnia kwestia - frekwencja. Serio pisał ktoś z tymi 10 tys.? Jak ktoś Tomka będzie chciał zobaczyć to pójdzie na GP. Może kilku fanatyków dla niego się znajdzie ale nie 5 tys. Ogólnie dlaczego tak mało ludzi jest na meczach? Dla mnie sprawa prosta. Nie przez żałobę i że teraz tyle spotkań pod rząd. Trochę na pewno, że mecze niektóre są w Tv, trochę dlatego, że Emila nie ma i jeździmy jak jeździmy, ale najbardziej przez ceny.Jeżeli tak będą dalej rosły to w konću cała Polska obudzi się z ręką w nocniku, bo żużel upadnie. Ja od roku 96 do 2003 chodziłem na wszystkie mecze, czasami zdarzyło się, że nie poszedłem ale to przez wakacje czy chorobę. W zeszłym byłem na 3. Teraz tylko na meczu z Apatorem i na inny nie pójdę. Ja jako student mam 35 zł. za bilet płacić? I aktualnie jeszcze za dosyć słabe widowisko? Trochę śmiech na sali. I moi znajomi mają tak samo. Do tego doliczyć jakąś cole, piwko czy kiełbaskę i wychodzi 50 zł. A jak się idzie z dziewczyną to już w ogóle wydatek konkretny. Mini karnety też dla mnie są pomyłką, bo w wakacje są inne wydatki. Gdyby na każdy mecz zrobili tańsze bilety to bym np. na Gorzów pewnie poszedł i kilku moich znajomych również. Macie odpowiedź dosyć wyczerpującą kibica który jest jednym z tych 6 tys. które aktualnie chodzą tylko na mecze z Apatorem. I tak myśli większość z nich. Jutro obstawiam 5, max 6tys. W taki upał ludzie wolą jechać nad jezioro czy iść na basen niż za 35 zł siedzieć i oglądać kolejny przegrany mecz. Tyle ode mnie.

Bleemek
Mistrz Polski Juniorów
Posty: 2168
Rejestracja: 2005-05-12, 08:41
Kontaktowanie:

Postautor: Bleemek » 2010-07-10, 12:06

Słonecznej pogody i smacznej kiełbasy nad jeziorem.

TYLKO POLONIA :twisted:
Siłą klubu są jego kibice
www.GdyIdziePolonia.prv.pl

Huzar
Wiceprezes PBNF
Posty: 2729
Rejestracja: 2005-05-12, 13:26
Lokalizacja: Sektor Net F@ns

Postautor: Huzar » 2010-07-10, 12:11

Master Blaster pisze: Ja jako student mam 35 zł. za bilet płacić?


A ja Net F@ns też mam płacić 35 złotych ? To skandal.

1. Można było kupić karnet, wtedy wychodzi znacznie taniej

2. Można było kupić kartę kibica, bilet kosztuje wtedy 30 złotych (sama karta 20)

3. Klub wyszedł z pomysłem minikarnetów z racji tylu meczów pod rząd i z powodu słabych wyników ! Dla ścisłości także wychodzi taniej.

4. Mamy najtańsze bilety w lidze.

Zawsze tak jest, jakby było 5 zł taniej to bym poszedł. Szczerze, niewiele by mi poprawiło sytuację finansową gdyby bilet zamiast 30 zł (z kartą kibica) kosztował 25, po prostu bym za to kupił piwo i tak bym tej kasy nie miał.

Jednorazowa obniżka tak, ale nie porównujmy tych czasów do lat 90, gdzie koszty utrzymania klubu był znacznie mniejsze.

Po prostu takie czasy ! Kibice przyjdą i tak.

PS: A co do reszty wypowiedzi, to wybacz, ja wierzę w mój klub i dlatego idę na mecz !!!
Obrazek

Zostań Net F@nsem --> Dowiedz się więcej ! :)

Master Blaster
rower treningowy
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-10, 11:27

Postautor: Master Blaster » 2010-07-10, 12:29

1. Studiuje zaocznie więc karnetu nie kupie, bo czasami do 18 w niedziele jestem na uczelni. Studentów dziennych natomiast nie zawsze stać na jednorazowy wydatek 200 zł.

2. Karta kibica upoważnia do kupna 1 biletu, a co ja sam pójdę na mecz? Poza tym 5 zł różnicy też szału nie robi.

3. Wiem, dlaczego powstały minikarnety, ale napisałem już, że w wakacje ludzie mają dużo innych wydatków. I ludzie już teraz wyjeżdżają. Czyli jak ktoś 10go wyjeżdża to i tak nie dałby rady pójść na 2 mecze.

4. Zgadza się najtańsze bilety w lidze i właśnie dlatego napisałem, że żużel upadnie prędzej czy później w całej Polsce. Widać to po frekwencji również w innych miastach, chociażby w Toruniu.

Gdyby bilety kosztowały 20zł normalny, a ulgowy 15zł. na pewno kibiców byłoby dużo więcej.
Koszty utrzymania większe, no cóż w Szwecji czy Anglii wątpię, żeby były tak duże, ale kluby zaczęły się licytować no i niestety tak to wygląda. Tak samo za GP. W Polsce trzeba z 5 razy więcej za organizację zapłacić niż w takiej Słowenii.

Kibice przyjdą i tak powiadasz. No widać jak przychodzą.
Niestety zarobki normalnych ludzi nie urosły wprost proporcjonalnie do zarobków żużlowców i dlatego kiedyś na Polonii był prawie pełen stadion, a dziś jest co jest.

Bleemek
Mistrz Polski Juniorów
Posty: 2168
Rejestracja: 2005-05-12, 08:41
Kontaktowanie:

Postautor: Bleemek » 2010-07-10, 12:47

Zrobił nam się wątek marketingowy. Całą politykę marketingową w tym roku uważam za dobrą robotę klubu. Są jeszcze rzeczy, które można poprawić. Musimy się bardziej otwierać niż zamykać. Klub mimo kiepskich wyników sportowych myślę, że finansowo wychodzi lepiej niż w zeszłym roku. Brakuje tutaj mocnego akcentu sportowego czyli zwycięstw. Wierzę w zwycięstwo ze Stalą Gorzów i Falubazem. To na pewno pomogłoby Polonii i zamknęło by usta malkontentom.

Master Blaster pisze:1. Studiuje zaocznie więc karnetu nie kupie, bo czasami do 18 w niedziele jestem na uczelni. Studentów dziennych natomiast nie zawsze stać na jednorazowy wydatek 200 zł.

Studiuje dziennie. Koszt kupna karnetu 210 zł na CAŁY SEZON to 4 dni pracy przy stawce 6 zł/h netto przy 9 godzinach pracy? Sezon w tym roku może się dla nas wcześnie skończyć już w sierpniu. Będzie całe 6 miesięcy czyli 180 dni żeby znaleźć te 4 dni dla Polonii i móc zarobić na ten karnet.

Master Blaster pisze:3. Wiem, dlaczego powstały minikarnety, ale napisałem już, że w wakacje ludzie mają dużo innych wydatków. I ludzie już teraz wyjeżdżają. Czyli jak ktoś 10go wyjeżdża to i tak nie dałby rady pójść na 2 mecze.

Jeśli ktoś ma za priorytet życiowy nażreć się kiełbasą i opić wódą to gratuluję. Są też ludzie, którzy za jeden ze swoich priorytetów w życiu mają swój ukochany klub i nie wyobrażają sobie bez niego życia.

Master Blaster pisze:4. Zgadza się najtańsze bilety w lidze i właśnie dlatego napisałem, że żużel upadnie prędzej czy później w całej Polsce. Widać to po frekwencji również w innych miastach, chociażby w Toruniu.

To prawda. Wzrost frekwencji notuje piłka nożna. Żużel w Polsce czeka teraz ciężki czas przed euro2012 i część widzów na pewno "odpłynie". Czeka nas sukces w postaci medalu IMŚ na żużlu - może to przełoży się jakoś na frekwencje.

Master Blaster pisze:Gdyby bilety kosztowały 20zł normalny, a ulgowy 15zł. na pewno kibiców byłoby dużo więcej.

Bzdura. W zeszłym roku mieliśmy tanie bilety i frekwencja na meczach jest porównywalna.

Master Blaster pisze:Koszty utrzymania większe, no cóż w Szwecji czy Anglii wątpię, żeby były tak duże, ale kluby zaczęły się licytować no i niestety tak to wygląda. Tak samo za GP. W Polsce trzeba z 5 razy więcej za organizację zapłacić niż w takiej Słowenii. Kibice przyjdą i tak powiadasz. No widać jak przychodzą. Niestety zarobki normalnych ludzi nie urosły wprost proporcjonalnie do zarobków żużlowców i dlatego kiedyś na Polonii był prawie pełen stadion, a dziś jest co jest.

To prawda. Dla mnie kwoty, którymi operują żużlowcy i budżety klubów to jakaś inna bajka.
Siłą klubu są jego kibice

www.GdyIdziePolonia.prv.pl

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2010-07-10, 12:48

To ze mamy najtansze bilety, mozna juz wlozyc miedzy bajki :P. Tak bylo rok, czy 2 lata temu a teraz tansze ma chyba Czestochowa, Tarnow, a podobne ceny sa w Lesznie i Gorzowie, Toruniu(bilety normalne na poziomie 35 zł.) i pewnie Wroclawiu tez :wink:

Tak przynajmniej bylo z poczatkiem sezonu, moze cos sie zmienia w zaleznosci od przeciwnika (tak jest m.in. w Toruniu i ZG).
2. Karta kibica upoważnia do kupna 1 biletu, a co ja sam pójdę na mecz?

Najlepiej jakby jedna karta upowazniala do znizki 10 zł. na kazdego czlonka grupy, najlepiej 10 czy 20 osobowej :roll:. Jak sama nazwa wskazuje jest to Karta KIBICA, wiec kazdy kibic powinien miec wlasna jesli oczekuje z tego tytulu korzysci.
Master Blaster pisze:Koszty utrzymania większe

To akurat prawda, bo gdyby kluby nie licytowaly sie o zawodnikow to zapewne odbilo by sie na cenach biletow, co za tym idzie pewnie w jakis sposob na frekwencji i moze zuzel pial by sie w gore?

Master Blaster
rower treningowy
Posty: 16
Rejestracja: 2010-07-10, 11:27

Postautor: Master Blaster » 2010-07-10, 18:50

Wiecie ja nie chcę się z Wami kłócić czy coś, ja Wam tylko wyjaśniam jak myśli taki przeciętny kibic żużla. Ci, którzy kochają ten klub ok przyjdą, ale są takie osoby, które po prostu lubią ten sport, ale za taką kasę nie pójdą.

A co do karty kibica ja nie napisałem, że zaraz ma być na 10 osób. Wystarczyłoby, że na 2 osoby byłaby ważna.

Generalnie działacze wszystkich klubów są sami sobie winni, a w Bydgoszczy pamiętajmy, że jest piłka, kosz, siatka więc nie można się dziwić, że nie ma kompletów na Polonii, gdy tyle kosztuje bilet wstępu.

Dlatego w meczu ze Stalą też będzie podobnie, ludzi mało i wynik w plecy, chociaż życzyłbym sobie i Wam oczywiście niespodzianki, ale niestety jest to mało realna sprawa.

Awatar użytkownika
pepe
egzamin na licencję
Posty: 594
Rejestracja: 2006-04-18, 08:55

Postautor: pepe » 2010-07-10, 18:57

patrzcie, ja nie wiem dlaczego prezesi nie moga zrozumieć że lepiej taniej bilety sprzedawać i mieć więcej wiary niż droższe bilety i liczyć na wysoką frekwencję.
Dajmy że bilet na sam sektor B kosztuje średnio 18 zł cały sektor B to mniej więćej połowa pojemności + - całego stadionu czyli ok.9tys. sie zmieści za bilet za średnio 30 zł przychodzi teraz jakieś 3tys na ten sektor, zniżka o połowe powinna przynieśc 50% więcej ludzi matematycznie. Wg mnie byłoby to jak najbardziej realne.
Pamiętam czasy że za 18 zł się wchodziło nie bylo podziału na normalny czy ulgowy, dzieciaki do lat 6 za darmo.
To jest cały klucz do sukcesu obniżyć radykalnie ceny to wtedy będzie stadion full nabity , bo żużel to jest sport dla rodzin tutaj przychodzi się z dziećmi,żonami,kumplami. Więc koszt wydatku na mecz jest bardzo duży, jeszcze większy gdy ktoś dojeżdża specjalnie na mecz do Bydzi.Zapotrzebowanie na żużel w Bydgoszczy maleje więc cenami trzeba ich przyciągnąc a nie jakimiś bzdetnymi konkursami.
Jak będą mniejsze ceny biletów a o wiele więcej ludzi to będzie więcej wpływu niż obecnie.
19[P]20
,,Są ludzie, którzy twierdzą, że żużel to tylko czterech facetów jeżdżących w kółko - żal mi ich ..."

MICH@Ł
okres próbny w PBNF
Posty: 334
Rejestracja: 2009-12-12, 18:11
Lokalizacja: B sektor net fans
Kontaktowanie:

Postautor: MICH@Ł » 2010-07-10, 20:24

Jeśli , chodzi o wynik jutrzejszego meczu , to po kolejnym 'błyskotliwym występie' naszego kapitana , należy raczej się nastawiać na kolejna porażkę :evil:

Jeśli , chodzi o bilety to powinny być w tej samej cenie co w zeszłym sezonie przynajmniej :roll:

Biały_Wojownik
miniżużlowiec
Posty: 132
Rejestracja: 2007-09-05, 11:54

Postautor: Biały_Wojownik » 2010-07-10, 21:01

Master Blaster masz racje. Niestety niektórzy poprostu swiruja kreują sie na bogaczy i nie powiedza prawdy ze bilety naprawde są drogie. Zwłaszcza dla tych którzy ida z młodszym rodzenstwem czy druga połowa.
W sród moich znajomych (zreszta ja sam tez) są tacy ludzie którzy uwielbiaja ten sport i we wczesnijszych latach zaliczali wiekszą ilość spotkan. A w tym roku to chyba jedynie derby. Jest drogo i tyle.
Mozece mnie publicznie zlinczowac za to ale taka jest prawda. I nie swirujcie ze w sród Waszych znajomych jest inaczej. bo nie jest co widac na meczach.
Ale ta sytuacja chyba tyczy wiekszości klubów. Trzeba podziekowac pani Marcie za taka sytuacje w żuzlu bo to chyba od niej i Nickiego się rozkreciło.

Rok temu bilet 25 zł nie było tak zle.
Z tego co gadam ze znajomymi to kazdy mówi ze ta cenna jest spoko. Ze za 20-25zł by chodzili.

Frekwecja taka zawdzieczamy cenie a nie wynikom. wyniki to mały procent.
Jakby wyniki decydowały to na 1 lige by nikt nie chodził . Mimo ze liga nizej frekwecja moim zdaniem była dobra. I osobiscie uwazam ze był to tez piekne widowisko:) Pierwsza liga i czasy Gollobów to najlepsze czasy żuzla na Poloni według mnie. Nie dlatego ze na derbach w Grudziądzu do kiełbasy daj ogórki :D Nie tesknie za derbami w Grudziądzu. Nie chce czuc piachu na zębach :D

Za Gollobem tez nie tesknie, chodz niektórzy pisza ze jego powrót poprawił by frekwecje? Ale po co na rok ? Dwa ? Gollob wiecznie nie bedzie jezdził. No chyba ze widzicie Gollobów w roli trenera :)

Wracajac do tematu, krótko.
wynik jutrzejszego meczu ? 36:54
Obrazek


Wróć do „Mecze i zawody 2010”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron