06.06.2010 Unia Leszno - Polonia Bydgoszcz, godz.19.00

Moderatorzy: Huzar, Arturro, Wulfik, Mama

Żabka
kolarz szosowy
Posty: 67
Rejestracja: 2009-04-14, 16:03
Lokalizacja: SPP

Postautor: Żabka » 2010-06-07, 09:53

Powiem tak:"Nie sztuka powiedzieć: "Jestem kibicem!". Trzeba jeszcze być. "-Bez względu na wszystko,albo jesteśmy z drużyną albo jesteśmy kibicami"sukcesu".
...lepiej kupić w takim przypadku wędkę i połowić sobie rybki nad jeziorkiem słuchając żużla w radyjku i do tego pomarudzić,jaka to ta nasza drużyna zła,okropna itp. itd....
Mecz pozostawiam bez komentarza....i mam tylko cichą nadzieję,że kolejny wygramy.
Pozdrawiam :D







"Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa

Awatar użytkownika
gadget
szkółka żużlowa
Posty: 351
Rejestracja: 2005-06-28, 14:45
Lokalizacja: Sępólno/Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: gadget » 2010-06-07, 11:52

W obecnej sytuacji i przy takiej jeździe naszej drużyny to już chyba nie jest kwestia bycia kibicem sukcesu. Wczoraj w Lesznie nie byłem, ale od trzech lat byłem na wszystkich meczach w Bydgoszczy i 90% meczów wyjazdowych. Wiadomo od kiedy na wyjeździe nie wygraliśmy. Myślę, że Ci którzy na te wyjazdy jeżdżą już od dawna (poza sporadycznymi wyjątkami jak np. tegoroczny mecz w Częstochowie) nie jadą z nastawieniem na zwycięstwo, lecz jedynie po walkę, po dobre wrażenie pozostawione w meczu, po powiedzmy 37-40 punktów i po to aby zobaczyć, że drużyna zostawiła serce na torze.
W tej chwili jesteśmy po drugiej z rzędu wyjazdowej kompromitacji i wszystko na to wskazuje, że nie ostatniej (kolejny wyjazd mamy do Gorzowa a potem Toruń), której stylu nie można tłumaczyć tylko nieobecnością Emila.
Patrząc na sytuację w naszej lidze, klubem do którego możemy porównać naszą obecną sytuację jest Wrocław (także jeżdżą bez swojego lidera). Porównanie Cieślak-Crump kontra Woźniak-Jonsson jest porażające i mówi wszystko.
Przypomniał mi się wczoraj pierwszy wyjazdowy mecz Polonii w roku 2004. Także odbywał się w Lesznie i także byliśmy skazani na porażkę, bo wtedy mieliśmy wygrywać u siebie. Jonsson zdobył wtedy 15 punktów w 6 startach a Polonia wyszła z 30. Wczoraj był cieniem tamtego zawodnika i do niego mam największe pretensje.
To miał być dla nas spokojny sezon a zanosi się na kolejna walkę o utrzymanie bo na wyjeździe nie ma co liczyć na jakiekolwiek punkty.

Żabka
kolarz szosowy
Posty: 67
Rejestracja: 2009-04-14, 16:03
Lokalizacja: SPP

Postautor: Żabka » 2010-06-07, 12:17

Nie jest dobrze i wszyscy to widzimy,ale zawsze mam taką małą iskierkę nadzieli,że musi być nareszcie lepiej...! :oops:

Awatar użytkownika
Krzysiek
należy do PBNF
Posty: 2773
Rejestracja: 2005-08-28, 10:36
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Krzysiek » 2010-06-07, 12:53

Główny problem to jest brak walki... Przed sezonem tak szumnie zapowiadano, że tworzymy skład, który BĘDZIE WALCZYŁ, nie gwarantuje wyników, ale będzie walczył w każdym biegu o punkty i nie będzie odpuszczania. Miała być pełna motywacja, pokazywane serce na torze w każdym biegu. Więc ja się o wyniki nie czepiam, ale ten brak walki jest już żenujący i uważam, że ktoś w klubie powinien wystosować jakieś oświadczenie w tej sprawie - chyba, że słowo działacza Polonii g*** znaczy. Nikt nie oczekuje wielkich wyników, ale zaangażowania jako kibice wymagać chyba możemy? Zwłaszcza, że było ono obiecywane i wielokrotnie podkreślano, że budujemy drużynę walczaków. Ktoś powinien jasno i wyraźnie powiedzieć kto dał d***, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Czy to brak motywacji, czy motywacja ze strony klubu jest, ale zawodnicy to olewają... czy wszyscy mają to gdzieś? Bo widząc co się wyprawia i brak jakichkolwiek wyjaśnień mam wrażenie, że właśnie ta ostatnia wersja jest najbardziej zgodna z prawdą.

Więc jeszcze raz niech klub nie przeprasza za wyniki, bo to jest sport i wynik jest zawsze sprawą otwartą, ale w sporcie chodzi o rywalizację, a tego coraz bardziej brakuje... Bo ciężko o rywalizację z kimkolwiek jak wychodzi się z założenia, że i tak się nam nie uda...
Na koniec i tak łezka w oku lekko się kręci...

JD
należy do PBNF
Posty: 1414
Rejestracja: 2005-05-12, 09:10
Lokalizacja: Mazury
Kontaktowanie:

Postautor: JD » 2010-06-07, 13:42

przed meczem wszyscy z góry zakładają porażkę :P ale jak porazka staje sie faktem to zaraz łolaboga deprecha całą gębą itd .Nawet wygrana z Lesznem u nas to nasze pobozne zyczenie na bonus nie mielismy szans. Zaczną sie mecze u nas pojawi sie zwyciestwo i znów bedziemy szli na mistrza :P
Jeden klub - jedni kibice

Ptaszek
należy do PBNF
Posty: 501
Rejestracja: 2009-09-08, 00:15
Lokalizacja: znienacka

Postautor: Ptaszek » 2010-06-07, 14:02

Mama pisze:Zanim kolejne płaczki sprzed TV zaczną wylewać swoje żale, proponuję spojrzeć na tegoroczne wyniki meczów Leszna na własnym torze:
- z Częstochową (w najsilniejszym składzie) 60:30
- z Zieloną Górą (w najsilniejszym składzie) 58:32
- z Tarnowem (w najsilniejszym składzie) 58:32
W tym świetle wynik osłabionej brakiem jednego z liderów Polonii wygląda nieco inaczej ...

Co do juniorów - grunt to opierać swoje "spostrzeżenia" na temat ich rozwoju tylko na występach ligowych, których było wprost zatrzęsienie ... Jeżeli ktoś twierdzi, że chłopacy od początku swoich karier nie poczynili postępów, jest po prostu MATOŁEM :!:


Jezeli teraz mamy sie porownac do Czewy lub Tarnowa to lepiej juz nastawic sie na walke o utrzymanie. Czy naprawde mamy tak slaby sklad jak te dwie druzyny? Mam nadzieje ze nie, bo jak tak to 1 liga welcome to....
Zielonej nie ma co brac pod uwage, bo chyba mieli swoj tor do treningow niecale 10 dni przed tymi zawodami, a pamietajmy ze tydzien przed lesznem przegrali u siebie z Wrockiem... A kto nam skopal dupe to chyba wiemy.

Dla mnie ten mecz w lesznie to blamaz dla naszej druzyny. Jest to tez syganl ze to ostatni dzownek, zeby wstrzsnac druzyna.
Jezeli nasi slabo pojada Z Wrockiem to bedzie znak, ze walka o 6 miejsce jest maksimum naszych mozliwosci.

A od samego poczatku dupy daja:
Giza
Antonio
i niestety Aj...
Niestety to on przegral nam mecz z Czewa, bo dotkniecie tasmy w takim momencie jest dla mnei czyms niezrozumialym...
Lubie AJ'a i jest bardzo sympatyczny, ale dzieki temu nie wygra kazdego biegu.
Chce byc mistrzem swiata, a nie potrafi sie w 7 gonitwach dostosowac do toru...(!) A tor jak sami nasi zawodnicy nie jest zaskoczeniem dla nich, bo od poczatku sezonu jest takim sam.
A na dodatek nie potrafi na trasie wyprzedzic juniora.
Nie oczekuje tego ze nasi beda na wyjazdach ciagle wygrywac, choc pragne tego bardzo.
Oczekuje od nich jakies godnej postawy, zeby zdobywali chociaz te 30 punktow, gdy sa oslabieni brakiem Emila, ale przy tym wykazywali wole walki- tak jak Kostek.

A co juniorow... To moze oni robia postepy, ale w takim tempie to moga zapomniec o jakichkolwiek sukcesach. Teraz tez mi sie wydaje ze jednak Szymon to nie taki wielki talent na jaki staraja sie go ludzie kreowac. raptem 2-3 tyg przerwy a on jest gorszy od Adamczaka i CUryly? Poza tym mlode Gryfy nie moga trenowac 5 razy w tygoniu?! Jak wiadomo trening czyni mistrza, a jezeli maja jezdzic 2 razy w tyg to by musieli miec gigantyczny talent , ktorego jeszcze nam nie zaprezentowali, zeby cos w tym sporcie osiagnac.

No i na koniec:
Czy wygrasz czy nie... Ja i tak kocham Cie!
Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska

Awatar użytkownika
Wulfik
Prezes PBNF
Posty: 4413
Rejestracja: 2005-05-12, 19:31
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Wulfik » 2010-06-07, 14:03

Jeżeli zakłada się z góry porażkę to po jakiego grzyba w ogóle jechać na mecz?

Trener jest od tego aby zmotywować zawodników i nawet jak nie mają szans na wygraną nie mogą z góry do meczu podchodzić jak na ścięcie. Tak było wczoraj i w Zielonej.

Zero wiary.

Awatar użytkownika
Marmar
należy do PBNF
Posty: 2576
Rejestracja: 2005-05-12, 22:00
Lokalizacja: ze wsi :)
Kontaktowanie:

Postautor: Marmar » 2010-06-07, 14:08

Zgadzam się z JDim ;)

Wygramy trzy razy u siebie i będzie euforia... i jakoś nie mogę się zgodzić że w Lesznie nasi nie pokazali serca do walki... bo pokazali... tylko że Unia była lepsza, zdecydowanie lepsza.
www.marmar.prv.pl - żużlowe zdjęcia i nie tylko!

Tomasz Gollob:
"Gdziekolwiek bym jednak nie startował, Bydgoszcz zawsze będzie w moim sercu."
"Kiedy zawodnik reprezentuje rodzinne miasto, zwykle daje z siebie dwa razy więcej."

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2010-06-07, 14:13

Marmar pisze:jakoś nie mogę się zgodzić że w Lesznie nasi nie pokazali serca do walki... bo pokazali...

Taaa zwlaszcza Walasek, jadac sobie daleko z tylu, na czwartym miejscu, na pol gazu jak junior? :roll: Trzeba bylo odrazu zjechac z toru, po co narazac sie na awarie sprzetu... Pokazal to moze Adamczak, ktory upadl na czwartym miejscu, ale wstal i probowal jechac dalej, po czym znow upadl :oops:

Awatar użytkownika
Krzysiek
należy do PBNF
Posty: 2773
Rejestracja: 2005-08-28, 10:36
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Krzysiek » 2010-06-07, 14:18

Serce do walki pokazał Kostek, cała reszta nie. Coś próbowali, ale tak jakby z góry wiedzieli, że się nie uda. Tak naprawdę już jak wyjeżdżali na prezentację to było widać, że nie ma w nich grama wiary w jakikolwiek sukces... jakby ich wieźli rozstrzelać.

To, że jechali po baty i nie wierzyli, że cokolwiek zwojują pokazują dodatkowo decyzje trenera, który puszczał AL tak długo aż reszta naszych też pokazała, że nic specjalnego nie potrafi zrobić...

Czemu kolejny raz nie potrafi do nas wyjść CAŁA drużyna? Czemu trener nie zmobilizuje zawodników, którzy dali ciała, żeby tym bardziej się ruszyli i zobaczyli kibiców, którzy jak kretyni za nimi jeżdżą pomimo wypowiedzi zawodników, że nie mają szans...
Na koniec i tak łezka w oku lekko się kręci...

Awatar użytkownika
Wulfik
Prezes PBNF
Posty: 4413
Rejestracja: 2005-05-12, 19:31
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Wulfik » 2010-06-07, 14:20

Walkę to pokazał tylko Kościecha ...

Zawodnicy muszą uwierzyć w siebie bo problem leży w nich samych. Nie są przecież jacyś gorsi od innych ... muszą uwierzyć w swoje możliwości.

Bazz
miniżużlowiec
Posty: 101
Rejestracja: 2008-02-27, 22:42
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Bazz » 2010-06-07, 15:53

W kontekscie tego meczu przypomnial mi sie mecz z Unia w Lesznie ze spadkowego sezonu 2007. Jechalismy tam wtedy na pozarcie, Unia byla kandydatem do majstra, a my outsiderem w dodatku oslabieni brakiem kontuzjowanego AJa. Ale pomimo to Okon, Klecha, Buczek, Siopek, Emil i reszta walczyli na tyle ze po 10ciu biegach remisowalismy 30:30. Pozniej co prawda byly baty, ale nie to sie liczy, tylko fakt ze wtedy chlopaki od poczatku meczu jechali z nastawieniem na walke do upadlego i sami na sobie nie stawiali kreski.

Wczoraj wydaje mi sie ze nastawienie bylo inne...albo po prostu Unia jest nie do zagiecia w tym sezonie. Pewnie prawda lezy posrodku.

MICH@Ł
okres próbny w PBNF
Posty: 334
Rejestracja: 2009-12-12, 18:11
Lokalizacja: B sektor net fans
Kontaktowanie:

Postautor: MICH@Ł » 2010-06-07, 17:39

u nas zarabiają krocie to niech teraz się wykazują na torze zrobić sobie w weekend dwumecz z kimkolwiek jeździć jeździć bo tego potrzebują wszyscy. Jakos się nie zdziwię jak po tym 'występie' na sparte przyjdzie 2,5-3 tys. kibiców

ps. wielki nieobecny powraca do skladu wyjazdowego od najbliższego meczu :P :P :P

Awatar użytkownika
Krzysiek
należy do PBNF
Posty: 2773
Rejestracja: 2005-08-28, 10:36
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Krzysiek » 2010-06-07, 18:26

Bazz pisze:W kontekscie tego meczu przypomnial mi sie mecz z Unia w Lesznie ze spadkowego sezonu 2007. Jechalismy tam wtedy na pozarcie, Unia byla kandydatem do majstra, a my outsiderem w dodatku oslabieni brakiem kontuzjowanego AJa. Ale pomimo to Okon, Klecha, Buczek, Siopek, Emil i reszta walczyli na tyle ze po 10ciu biegach remisowalismy 30:30. Pozniej co prawda byly baty, ale nie to sie liczy, tylko fakt ze wtedy chlopaki od poczatku meczu jechali z nastawieniem na walke do upadlego i sami na sobie nie stawiali kreski.


o tym samym meczu pisałem jeszcze przed wyjazdem :)

to jest właśnie problem, że przy takim nastawieniu i ciągłym gadaniu, że bez Emila nie mamy szans możemy pomarzyć o odpowiednich przychodach z biletów, bo ludziom się odechciewa i choćby z tego względu konieczne jest wystosowanie jakiegoś oświadczenia do kibiców.
Na koniec i tak łezka w oku lekko się kręci...

Awatar użytkownika
Jonas
należy do PBNF
Posty: 806
Rejestracja: 2009-08-31, 10:01
Lokalizacja: Janowo / Ruda Śląska
Kontaktowanie:

Postautor: Jonas » 2010-06-07, 18:49

Nie ma co powracać do tego meczu. Zapomnijmy o nim jak o mecz w Zielonce. Są dwa tygodnie do meczu ze Spartą. Mega motywacja w naszym teamie powinna zapanować i połknąć Wrocławian ! Pokazać, że bydgoski Gryf jest groźniejszy od leszczyńskiego byka, częstochowskiego lwa, toruńskiego anioła, zielonogórskiej mychy. Pokazać, że i Bydgoszcz jest wielkim zespołem jak w meczu z Apatorem, jak w meczu z Gorzowem z ubiegłego sezonu, jak z roku 2002, 2005, 2006, że nie jesteśmy przypadkiem w Ekstralidze! My mamy historię, a jak wiadomo historia kołem się toczy. Od lat 50 co roku(prawie) był świetny zespół i nadal może być. To my stworzyliśmy historię żużla w Polsce, to my zdobyliśmy 7 tytułów DMP, to my wychowaliśmy Golloba, Dołomisiewicza, Ruteckiego, a nawet i w pewnym stopniu Sajfutdinowa, to POLONIA jest naszym biciem serca, wierzmy w zespół, nawet w ciężkich chwilach, bądźmy z nimi jak byliśmy w 2007 roku i w okresie I-ligowym 2008 roku, bądźmy i teraz. Nie ma Leszna, nie ma Zielonej Góry, jest dziś, jutro, pojutrze!! DO BOJU BYDGOSKI GRYFIE !

dziękuję.
Obrazek

cropp
należy do PBNF
Posty: 326
Rejestracja: 2008-06-13, 18:22
Lokalizacja: ka(P)y

Postautor: cropp » 2010-06-07, 19:18

No nic innego już nam nie pozostało tylko zapomnieć o meczach które są za nami i skupić się na następnych i zastanowić się co zrobić żeby nie było już więcej takich wpadek. POLONIA JA WIERZE TEGO NIKT MI NIE ZABIERZE :!: :!: Mich@ł za te nieobecności stawiasz flaszkę na kolejnym meczy wyjazdowym :twisted:

Awatar użytkownika
Drzewol
egzamin na licencję
Posty: 503
Rejestracja: 2006-10-16, 21:03

Postautor: Drzewol » 2010-06-07, 19:51

Jonas pisze:Nie ma co powracać do tego meczu. Zapomnijmy o nim jak o mecz w Zielonce.


Za chwilę będziesz musiał zapomnieć mecz w Gorzowie. Obyś tylko nie musiał wzywać do zapomnienia po meczach u siebie. Krótka pamięć nie popłaca.
Można wybaczyć zawodnikom słabszy występ, nawet pojedynczą kompromitację, ale ZAPOMINAĆ NIE WOLNO. Niech oni lepiej też pamiętają, że dają tyłka po całości, bo niektórym to się chyba w tych tyłkach poprzewracało.

Całości wczorajszego występu dopełnia poniższe zdjęcie.
Obrazek

Czekam na fotkę z podziękowań zawodników pod klatką po meczu.
Polonia Bydgoszcz to nie tylko żużel :arrow: https://pl-pl.facebook.com/kppoloniabydgoszcz

Marcin G.
szkółka żużlowa
Posty: 485
Rejestracja: 2006-10-12, 12:24
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Marcin G. » 2010-06-07, 21:33

Huzar pisze:Jest mi WSTYD za nasza drużynę !!!

Podpisuję się pod tym. Biegi od 9 do 13, wszystkie przegrane 1:5, w trzech z nich jechał Jonsson, w dwóch Walasek. Ja nie wymagam od nich kompletu na obcym torze, ale to co wczoraj zrobili to jest żenada. Szczególnie w wykonaniu AJ, który z roku na rok jest coraz słabszy, a 'trójki' na wyjazdach w jego wykonaniu to już rzadkość. Z zawodników typu Adamczak, Curyło też nic nie będzie (chciałbym się mylić). Zawodnicy, którzy rokują na przyszłość już w pierwszym swoim sezonie potrafią zapunktować w lidze (Pawlicki, Dudek). Trzeba dmuchać na Szymona, bo to jak na razie jedyna nadzieja na przyszłość.
Obrazek

Awatar użytkownika
moRRo
Brązowy Kask
Posty: 1205
Rejestracja: 2007-10-10, 14:28
Lokalizacja: ByDgOsZcZ

Postautor: moRRo » 2010-06-07, 21:39

Ja również, ale taka prawda.. :) Też mam nadzieje że Szymon będzie się rozwijał że będzie z niego pożytek.. bo Adamczak i Curyło.. to nie żużlowcy, tylko kolarze :P nic z nich nie będzie, niech lepiej zakończą karierę, nie możemy patrzeć na swoich juniorów powinniśmy kontraktować zagranicznych za rok, bo Emil już senior za rok.. A Jonsson to prawda z roku na rok coraz słabszy.. nie wiem kiedy on się przebudzi.. i zacznie trójki przywozić jak to było w pierwszym jego sezonie u nas.. choć na taką jazdę z jego strony niema co już liczyć zapewne..
POLONIA BYDGOSZCZ 2012

1. Sajfutdinow
2. A.Łaguta
3. Kościecha
4. Gapiński
5. Buczkowski
6. Curyło
7. Woźniak

Awatar użytkownika
kitas
junior - ligowiec
Posty: 1341
Rejestracja: 2008-03-25, 13:18

Postautor: kitas » 2010-06-07, 21:56

Drzewol zdjęcie mówi wszystko.

to jest ta zgrana drużyna? To oni tak doskonale się poznali na zgrupowaniu przedsezonowym?
Masakra każdy sobie w swoją stronę, tylko juniorzy, który nie czarujmy się są tam z przypadku gadają ze sobą.

Panie Prezesie i zarządzie Polonii czas wstrząsnąć tym kurwidołkiem! Tak dalej być nie może!


Wróć do „Mecze i zawody 2010”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron