23 maja 2010 FALUBAZ Zielona Góra - POLONIA Bydgoszcz

Moderatorzy: Huzar, Arturro, Wulfik, Mama

Awatar użytkownika
leroy
szkółka żużlowa
Posty: 470
Rejestracja: 2007-05-21, 13:23
Lokalizacja: NASZA BYDZIA KOCHANA

Postautor: leroy » 2010-05-24, 18:41

No widzisz Przemasie ale ryzyko sie jednak oplacilo.Czernicki bardzo mocno zaryzykowal,nawet w parkingu przy wywiadach reporter podpytywal.Pelny usmiech trenera no i ?.oplacilo sie.
Tak mozna ryzykowac jak ma sie mocny sklad i taktyka Tomasza.
Co do wyciagania wnioskow wobec zawodnikow to ja w to nie wierze.
No co mozna zrobic, co po pyskach ich nawalic? To Giza by juz co najmniej od poczatku sezonu mial podbite oczy.Ale nie oto chodzi.

MICH@Ł
okres próbny w PBNF
Posty: 334
Rejestracja: 2009-12-12, 18:11
Lokalizacja: B sektor net fans
Kontaktowanie:

Postautor: MICH@Ł » 2010-05-24, 18:56

A przy okazji jak wyglądał tor , gdyż Chełminiak zapłakał w radiu , ze jak przyjechali to było bloto :twisted: .Wypadło nam 10 punktów i niestety lanie przesławne . Po za tym jak się w meczu indywidualnie wygrywa 1 słownie jeden wyścig , to można przegrać i tylko wysoko.Proponowany skład na rewanż

9.Jonsson
10.Sajfutdinov zz
11.Walasek
12.Lindbaeck
13.Kosciecha
14.Wozniak [jak bedzie zdolny] Curylo
15.Adamczak
:?: :?: :?: :?: 8) 8) 8) 8)

bart89
miniżużlowiec
Posty: 124
Rejestracja: 2009-04-14, 11:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: bart89 » 2010-05-24, 19:00

Patrząc na zdjęcia, tor chyba nie wyglądał aż tak źle w trakcie meczu.

http://foto.sportowefakty.pl/index.php?k=2&p=4&g=4036

Coolek
początkujący junior
Posty: 975
Rejestracja: 2005-06-22, 14:10
Lokalizacja: CB

Postautor: Coolek » 2010-05-24, 20:15

Juras pisze:Nie każdy może jechac na wyjazd...


Na każdy pewnie nie. Ale myślę, że każdego, przeciętnego kibica Polonii regularnie odwiedzającego Sportową 2, a jest takich kilka tysięcy, stać na to, żeby te np. 2 mecze wyjazdowe swojej drużyny w sezonie obejrzeć. I nie chodzi tu o dwukrotny wypad na derby ;)

Chcieć to móc.

Mencel
kolarz torowy
Posty: 84
Rejestracja: 2010-05-11, 14:20

Postautor: Mencel » 2010-05-24, 21:34

Moim zdaniem w pełni mogę winić trenera jeśli popełnia szkolne błędy w prowadzeniu drużyny on się nie zna i tyle. Niech idzie i podpowiada im w kwesti ustawień motocykla i jazdy a od taktyki niech się trzyma jak najdalej. Mecz przegrywa dużyna ale przez słabsze występy niektórych zawodników i jakoś dziwnie u nas ciągle można mieć pretensje do tych samych osób.

Jeśli chodzi i sprawę Pawlickiego to odnoszę wrażenie, że nasze trio negocjatorów po zakontraktowaniu Walaska popadło w euforię i już zimnej krwi nie starczyło na kolejne transfery no i teraz mamy taką drużynę jaką mamy.

Nie ma co teraz lamentować, że skład i trener nie ten, chłopaki muszą teraz za wszelką cenę wygrać u siebie przynajmniej z Falubazem, Wrocławiem i Tarnowem bo na Czewe Emil już wróci.

JD
należy do PBNF
Posty: 1414
Rejestracja: 2005-05-12, 09:10
Lokalizacja: Mazury
Kontaktowanie:

Postautor: JD » 2010-05-25, 05:34

Mencel pisze:
Jeśli chodzi i sprawę Pawlickiego to odnoszę wrażenie, że nasze trio negocjatorów po zakontraktowaniu Walaska popadło w euforię i już zimnej krwi nie starczyło na kolejne transfery no i teraz mamy taką drużynę jaką mamy.

sam to wymysliłeś czy ktos ci podpowiedział .
Kiedy Pawlicki zaczął świrowac w Lesznie ?? Kto go do tego zachęcał??( podpowiem Komarnicki) nie mieliśmy żadnych szans go wyrwac, nie bądź smieszny .Po drugie zaraz nastepny teks byłby taki ze nie dajemy szansy swoim juniorom. Ludzie bądźcie obiektywni
Jeden klub - jedni kibice

Mencel
kolarz torowy
Posty: 84
Rejestracja: 2010-05-11, 14:20

Postautor: Mencel » 2010-05-25, 08:35

Wcześniej nawet sam express podał informację, że Pawlicki chciał u nas jeździć ale jeden z naszych członków zarządu wypowiedział się, iż go nie chcą bo mamy dużo juniorów. Ja za takich juniorów to dziękuję nie potrafią nawet czterech okrążeń przejechać bez upadku.

Bardziej w mojej wypowiedzi chodziło mi o zakontraktowanie Gizy i Kostka bo oni są porażką transferową. Dlatego lepiej nie kupować w przyszłości zawodnika z niższej klasy rogrywkowej bo efekty widać (Chrzanowski, Giza).

Awatar użytkownika
Marmar
należy do PBNF
Posty: 2576
Rejestracja: 2005-05-12, 22:00
Lokalizacja: ze wsi :)
Kontaktowanie:

Postautor: Marmar » 2010-05-25, 09:24

Bez przesady... Kostek nie jest porażką!
Jak na moje to jeździ lepiej niż można się było spodziewać :P

Rzeczywiście zakontraktowanie Gizy jest póki co niewypałem... ale w sumie tego też można się było spodziewać ;)... mamy zespół jaki mamy... uważam że całkiem dobry, będzie w zespole duch i atmosfera, to będzie wynik, nie będzie wyniku, ale będzie w zespole ambicja, to też nic złego się nie stanie :)
www.marmar.prv.pl - żużlowe zdjęcia i nie tylko!

Tomasz Gollob:
"Gdziekolwiek bym jednak nie startował, Bydgoszcz zawsze będzie w moim sercu."
"Kiedy zawodnik reprezentuje rodzinne miasto, zwykle daje z siebie dwa razy więcej."

Awatar użytkownika
Wulfik
Prezes PBNF
Posty: 4413
Rejestracja: 2005-05-12, 19:31
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Wulfik » 2010-05-25, 10:28

Mieliśmy okazję po meczu przechodzić przez tor. To była po prostu PLASTELINA. Liczył się tylko start, a nasi go przegrywali. Na dojeździe do łuku byli motocykl za rywalami. Na dystansie nie dało się nic zrobić.

Mnie martwi fakt, że zawodnicy podeszli do tego spotkania bez wiary. Brak odpowiedniego nastawienia do meczu również zrobił swoje. Trener powinien bardziej zmotywować zawodników do walki.

djkarol
początkujący junior
Posty: 846
Rejestracja: 2006-06-12, 08:40
Lokalizacja: TEAM SPRITE
Kontaktowanie:

Postautor: djkarol » 2010-05-25, 12:05

Przedwczoraj trener dał szansę Denisowi Gizatullinowi, choć mógł odesłać go na trybuny i zastosować zastępstwo zawodnika za Sajfudinowa. „Giza” wypadł jednak fatalnie - na torze pojawiał się trzy razy i za każdym razem zamykał stawkę.

- Żałuje pan tej decyzji? - zapytaliśmy Woźniaka.

- Po pierwsze, przed meczem Denis zapewniał mnie, że jest dobrze przygotowany i sobie poradzi - odpowiada szkoleniowiec. - Po drugie, tor w Zielonej Górze był bardzo wyczerpujący fizycznie. Warto też pamiętać, że zawodnik startujący bieg po biegu ma teraz tylko dwie minuty przerwy. O tym, że to ważne, mogliśmy przekonać się w ósmym i dziewiątym wyścigu. Najpierw Walasek przyjechał z Jonssonem na 5:1, a po chwili zameldował się na mecie ostatni. Kto da gwarancję, że sytuacja nie powtórzyłaby się, gdyby Grzegorz lub Andreas wyjechali na tor po raz siódmy? Przypuszczam, że zmęczenie dałoby się we znaki.

bez komentarza to zostawie

express bydgoski
TEAM SPRITE NISZCZY!!!!

Mencel
kolarz torowy
Posty: 84
Rejestracja: 2010-05-11, 14:20

Postautor: Mencel » 2010-05-25, 13:27

Woźniak zastanawiaj się dalej nad z/z to napewno dobrze na tym wyjdziemy. Przynajmniej będziesz miał wymówke, że spadliśmy bo Emil był kontuzjowany.

Dajcie mi poprowadzić ten zespół chętnie za darmo ułożę pary i ich puszczę w meczu. Zatrudniliśmy amatora na ważnym stanowisku i teraz mamy tego efekt.

Kartas
Srebrny Kask
Posty: 1560
Rejestracja: 2005-05-12, 13:32
Lokalizacja: mam wiedzieć ? :)
Kontaktowanie:

Postautor: Kartas » 2010-05-25, 13:55

To, że nie będzie zastępstwa w Zielonej to było oczywiste. Nikt nikomu godzinę przed meczem nie powie " sorka, ale Ty dzisiaj nie jedziesz" bo byłoby to trochę nie na miejscu. Również popieram to, że nic ta z/z by nie dała. Wpadły by może 3-4 punkty które kompletnie by i tak nic nie zmieniły(porażka byłaby wysoka, bonus też poszedłby się.....)

W rewanżu zastępstwo już będzie za Gizatullina i zobaczymy co z tego wyjdzie

Ps. Po zwolnieniu Plecha pisałem, że obojętnie kto będzie trenerem to i tak zaczną się na niego najazdy. Jednak miałem rację :?
Obrazek

Awatar użytkownika
leroy
szkółka żużlowa
Posty: 470
Rejestracja: 2007-05-21, 13:23
Lokalizacja: NASZA BYDZIA KOCHANA

Postautor: leroy » 2010-05-25, 13:55

Jacek nie jest amatorem kolego Mencel kiedy on zaczynal z zuzlem mysle ze Ciebie jeszcze to nie obchodzilo bo byles w powijakach.
Doswiadczenie jego jest wystarczajace tylko jak to zawsze bywa nie zawsze koncepcje ktore sie zaklada wychodza w stu procentach.
Nie kazdy jest Alfa i Omega.Czlowiek cale zycie sie uczy i tak glupi umiera.

Mencel
kolarz torowy
Posty: 84
Rejestracja: 2010-05-11, 14:20

Postautor: Mencel » 2010-05-25, 14:02

On jest doświadczony ale nie w sprawach taktycznych. Niech im pomaga dopasować sprzętu do toru bo na tym pewnie się zna ale manager z niego żaden. Nie każdy zawdnik jest dobrym trenerem.

Awatar użytkownika
kitas
junior - ligowiec
Posty: 1341
Rejestracja: 2008-03-25, 13:18

Postautor: kitas » 2010-05-25, 14:32

Uważam, że trener nic specjalnie więcej by nie zrobił. Dobrze mówił, że skoro w całym meczu wygrywa się indywidualnie i drużynowo 1 wyścig, to czego chcemy?
Porażka z Falubazem była do przewidzenia. Wulfik mówisz tor plastelina i co z tego? Ostatnim razem zastaliśmy to samo AJ wtedy też nie błyszczał, jako kapitan nie zrobił nic by to zmienić.
Giza pewnie dostał $$$ za przyjazd na mecz i co miał klub te pieniądze wyrzucić w błoto? Opamiętajcie się. Sami wyrzucacie sobie na lewo i prawo kasę?

Awatar użytkownika
leroy
szkółka żużlowa
Posty: 470
Rejestracja: 2007-05-21, 13:23
Lokalizacja: NASZA BYDZIA KOCHANA

Postautor: leroy » 2010-05-25, 15:26

Masz racje Kitas Trener moze jedynie sobie w danym momencie pogadac.Rola kapitana druzyny jest tym wszystkim kierowac.
Widzieliscie Tomasza jak kieruje Stala az milo patrec.Caly czas dyskutuje z chlopakami z trenerem to jest rola kapitana motywowac pokazywac co gdzie w jakim momencie.Trener potrzebny jest raczej mlodym,ktorzy dopiero sie tego wszystkiego ucza oni sa tak praktycznie zdani na jego wiedze i doswiadczenie.Tak po zatym to sa w koncu zawodowcy.

Beny
szkółka żużlowa
Posty: 423
Rejestracja: 2008-10-29, 14:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Beny » 2010-05-25, 17:35

Kartas pisze:Po zwolnieniu Plecha pisałem, że obojętnie kto będzie trenerem to i tak zaczną się na niego najazdy. Jednak miałem rację :?


I co w tym dziwnego? Każdy trener, nawet najlepszy, musi być przygotowany na krytykę, i to nawet pomaga bo przynajmniej wie co się zrobiło źle i wyciągnięte są wnioski. Trenerzy nigdy i nigdzie święci nie byli :P
Myślałeś, że po Zenonie gorszy trener już być nie może? Ano może tak być. Ja osobiście na tą chwilę nie uważam że w trenerce jest słaby ale również nie wystawiam mu wysokiej oceny. Podkreślam, że to moja ocena na chwilę obecną. Choć zgodzę się że teraz nie jest najlepszy moment na ocenianie pracy naszego trenera, przyjdzie na to czas.

Awatar użytkownika
kitas
junior - ligowiec
Posty: 1341
Rejestracja: 2008-03-25, 13:18

Postautor: kitas » 2010-05-25, 18:12

Leroy Andreasa oceniłem indywidualnie wzorem występów lat poprzednich gdzie tor był również określany mianem plasteliny.
Co do trenera to jego rola rzeczywiście jest mniejsza niż kiedyś. Pan Jacek w moim przekonaniu jest dobrym fachowcem i podpowie parę ciekawych rzeczy chłopakom. Nie wolno aż tak jeździć po nim, po pierwszym niepowodzeniu. Przy narastającym niezadowoleniu w ubiegłym sezonie to właśnie Woźniak jako jedyny porozmawiał z kibicami na poziomie bez ogródek i ściemniania. Dla niego również liczy się dobro Polonii. Będzie dobrze.
Tomek Gollob to inny zawodnik taka troszkę "Zosia samosia", silnik sam, regulacje sam, ustawienie składu sam. Po co CzeCze?
Nie ten temat na tą dyskusję. Trzeba zapomnieć o meczu wyjazdowym. Przed nami ważne spotkanie u siebie, które należy wygrać.

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2010-05-25, 19:40

djkarol pisze:- Żałuje pan tej decyzji? - zapytaliśmy Woźniaka.

- Po pierwsze, przed meczem Denis zapewniał mnie, że jest dobrze przygotowany i sobie poradzi - odpowiada szkoleniowiec.

To oklamal trenera? :P Za kare nie pojedzie w rewanzu, czy wrecz przeciwnie, obieca ze po tamtej wpadce jest podwojnie zmotywowany i za kazde zero w ZG, teraz przywiezie trojke, a trener znow uwierzy? :wink: Zobaczymy w niedziele.
djkarol pisze:Najpierw Walasek przyjechał z Jonssonem na 5:1, a po chwili zameldował się na mecie ostatni. Kto da gwarancję, że sytuacja nie powtórzyłaby się, gdyby Grzegorz lub Andreas wyjechali na tor po raz siódmy? Przypuszczam, że zmęczenie dałoby się we znaki.

Po co wiec bylo wystawianie AJ-a w 14 biegu, skoro jechal wczesniej w 12-stym i wiadomo bylo, ze zmeczony pojedzie w 15-stym? :roll: Poza tym trener ma program po to, by ZZ-ki juz wczesniej nakreslic i jakos to poskladac by zawodnicy jednak zmeczeni nie byli. W przeciwnym razie mozna rownie dobrze zrezygnowac z rezerw taktycznych. Niestety to tlumaczenie przypomina troche podejscie Plecha do tematu przygotowania toru "nie da sie, chocbym nawet chcial dobrze". Wypadl nam 1 zawodnik i okazuje sie ze reszta druzyny jest zbyt zmeczona by zalatac ta luke.
KRZYSZTOF BUCZKOWSKI !!
NAJLEPSZYM ŻUŻLOWCEM POLSKI !!

bydgoszczanin
kolarz szosowy
Posty: 52
Rejestracja: 2009-05-25, 12:22
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: bydgoszczanin » 2010-05-27, 11:41

niestety nie moglem pojechac do zielonej a mam pytanie czy byla jakas oprawa z naszej strony odnosnie 90 lat klubu? grupa ultras pisala ze w zielonej zaprezentuja cos ciekawego. jestem ciekawy co to bylo i jak sie prezentowalo.
a o meczu nie bede nic pisac bo jak zobaczylem wynik spotkania to sie zalamalem. oby w niedzielke bylo lepiej


Wróć do „Mecze i zawody 2010”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron