Podsumowanie sezonu 2009 w wykonaniu Polonii

paraz2
szkółka żużlowa
Posty: 402
Rejestracja: 2008-05-07, 17:57

Podsumowanie sezonu 2009 w wykonaniu Polonii

Postautor: paraz2 » 2009-10-04, 19:35

Chciałem już wcześniej założyć ten temat, ale pewnie by został zablokowany do meczu w Częstochowie.
Miejsce w lidze lepsze niż jazda przez cały sezon, mieliśmy cholernie dużo szczęścia tego co brakowało w 2007 roku.
Wysokie przegrane na wyjazdach, męczarnie u siebie.
Poniżej przedstawiam swoje oceny (1-6) dla osób związanych z Polonią.
Andreas Jonsson - miał być liderem raczej nikt nie wierzył w to, że powtórzy sezon 2004, ale na pewno powinien lepiej się spisać, ostatnio widać u niego jak u całej drużyny gen przeciętności. Moja ocena dla AJ-a 3-

Emil Sayfutdinov - cóż jeśli ktoś by przed sezonem mi powiedział, że Emil będzie w TOP 10 e-ligi byłby super szczęśliwy, ale.. no właśnie chłopak zrobił kolejny krok do przodu i będzie miał medal IMŚ więc trzeba trochę więcej wymagać, dlatego moja ocena 4

Antonio Lindbaeck widać bardzo skupiony na swojej indywidualnej karierze niż na drużynie, celem jego były starty w GP, nie osiągnął tego, myślałem, że jednak będzie pewniejszym zawodnikiem jednak on jest strasznie chimeryczny więc 3+

Krzysztof Buczkowski liczyłem chociaż w małym stopniu zrobi krok do przodu, a on od paru sezonów stoi w miejscu i mam dziwne obawy, że tak już zostanie, będzie po prostu przeciętnym zawodnikiem, dobry u siebie aczkolwiek parę wpadek miał, na wyjazdy bardzo słaby moja ocena to 3-

Jonas Davidsson Na tego zawodnika liczyłem na wyjazdach że będzie w meczu zdobywał 7-8 pkt, nie szło mu, to w play-offach było trochę lepiej, ale ogólnie nie spisał się ocena3-

Tomasz Chrzanowski były uczestnik GP, ale poprzez lata w 1 lidze, nie potrafi rywalizować z najlepszymi w lidze, zawiódł na całej linii aczkolwiek z 5 meczów mu wyszło, ale trzeba patrzeć na cały sezon więc 2

Szymon Woźniak tutaj chyba na plus, awansował do MIMP zajął 10 miejsce, awansował do BK w lidze widać że coraz lepiej się spisywał więc dla Szymona ocena moja4+

Damian Adamczak w porównaniu z zeszłym sezonem mega postęp, ale póki co e-liga to nie jego możliwości, ale niech się chłopak rozwija,3+

Mikołaj Curyło pewna osoba zarejestrowanym na tym forum uważała, że Mikołaj to większy talent niż Szymon, ale naprawdę chłopak chyba chciał spróbować tylko żużla, moja ocena2

Marcin Jędrzejewski to zawodnik na 1/2 ligę, nie tylko sprzęt, ale nasz wychowanek jest po prostu marny nic dobrego z niego nie będzie, myślałem, że chociaż trochę dorówna Robakowi bardzo się myliłem 2

Zenon Plech mimo tego, że to sympatyczny człowiek to jednak brak mu jaj i podejścia do zawodników, dużo błędów taktycznych2+

Kierownictwo i Prezes grzeczny pan Polkowski jest człowiekiem bez wyrazu, kompletnie bezpłciowy, brak walnięcie pięścią w stół, prezes złe transfery, zła polityka klubu, złe podejścia do kibiców, zły marketing i dług.. ocena1+plus za to że nie spadliśmy z ligi..

kibice Cóż nam też w wielu kwestiach zabrakło klasy, mobilizacji czy konsekwencji. Kibice Zawiszy bardziej angażują się w działalność klubu (np. odwołać prezesa). Niektóre oprawy były naprawdę extra i doping też dobry, a w innym przypadkach totalna klapa. Nie mamy podejścia do starszych ludzi którzy nie chcą dopingować na słowo "k*rwa wstajemy i robimy szkocję, na ch*j tu przyszliśćie" Inaczej trzeba, jest czas by o tym pogadać, no i frekwencja nie taka, fajnie jakby była ponad 10 tys na każdym meczu, wystawiam 3+

Na koniec mam nadzieję, że w 90lecie istnienia klubu przyjdzie nam walczyć naprawdę o medale niż liczyć na kontuzje u przeciwników i mega fart, fuks i szczęście. Chciałbym solidną Polonię w przyszłym sezonie, bo naprawdę taka uroczystość fajnie byłoby ukoronować medalem.

Lukas_p
kolarz szosowy
Posty: 63
Rejestracja: 2009-05-16, 18:26

Postautor: Lukas_p » 2009-10-04, 20:16

no to bardzo surowa ocena niektórych. plech zasługuje na moje conajmniej na 3 z małym plusem. AJ tak samo, za to kibice chyba przecenieni. jak dlamnie 2+ to max. jeśeli przyjezdni są głośniejsi od nas to jest to problem i sam biję się w pierś. słabo z tym dopingiem. a podejście do starszych to często chamstwo. tak samo jak na derbach główna przyśpiewka to "jebać toruń". super przykład dla młodych kibiców.

Awatar użytkownika
pepe
egzamin na licencję
Posty: 594
Rejestracja: 2006-04-18, 08:55

Postautor: pepe » 2009-10-04, 20:23

Andreas Jonsson - kapitan drużyny,sezon jego nierówny, szczególnie końcówka słaba, pomimo tego wraz z Emilem najlepiej w druzynie się spisali.
Emil Sajfutdinov - W GP robi cuda a w lidze nie jeździ do poziomu zblizonego jak tam, ale bądź co bądź ciągle prawie przywoził dwucyfrówy
Antonio Lindbaeck - Niewiadomo co o nim myśleć, wkurzały mnie jego defekty, taśmy było troche tego, kilka meczy świetnych a kilka bardzo słabych, spodziewałem się więcej po nim i bardziej stabilnej formy.
Krzysztof Buczkowski - misz masz, u nas jeździ widowiskowo i potrafi z każdym wygrać a na wyjeździe totalna porażka
Jonas Davidsson - pokazał ,że Ekstraliga to dla niego za wysokie progi, kilkanaście bardzo słabych meczy, wyszło może ze 2-3
Marcin Jędrzejewski - jeden mecz mu wyszedł, nie wykorzystał szans danych przez trenera
Tomasz Chrzanowski - poza meczem we Wrocławiu nie zapisał mi się jako godny zawodnik naszej Polonii
Szymon Woźniak - talent, potrzeba objeżdżenia i dobrego sprzętu, zaimponował mi wygraniem wyścigu, zdobywał kilka razy punkty w meczach
Damian Adamczak - zero jakiegos pozytywnego wrażenia,co nie zmienia faktu że trzeba mu dać szanse
Mikołaj Curyło - to samo co Adamczak
Zenon Plech - kilka wtop, tak naprawdę nie miał za dużej możliwości rotacji zawodnikami,spisał sie poprawnie
Kierownictwo i prezes - szkoda rąk
Kibice - oprawy na dobrym poziomie, chłopaki dali radę, frekwencja zatrważająco niska, doping bardzo przeciętny zza wyjątkiem kilku meczy
Ostatnio zmieniony 2009-10-04, 20:31 przez pepe, łącznie zmieniany 1 raz.
19[P]20
,,Są ludzie, którzy twierdzą, że żużel to tylko czterech facetów jeżdżących w kółko - żal mi ich ..."

bart89
miniżużlowiec
Posty: 124
Rejestracja: 2009-04-14, 11:53
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: bart89 » 2009-10-04, 20:28

Jonsson - spodziewałem się po nim więcej, przeciętny sezon w Polonii -> 3+
Chrzanowski - miał 2-3 mecze na poziome, poza tym żenada -> 2
Lindbaeck - waleczny, ambitny, ale chimeryczny -> 3
Buczkowski - u siebie powiedzmy, że OK, ale wyjazdy w jego wykonaniu są nadal słabe (przynajmniej jest waleczny; rzeczywiście nie robi ostatnio postępów -> 3-
Davidsson - bida z nędzą, ostatnie mecze trochę lepsze, ale to przebudzenie nastąpiło zdecydowanie za późno -> 2+
Jędrzejewski - swój chłop, ale na E-Ligę za słaby -> 2
Sayfutdinov - ma 20 lat, a stanowi o sile naszego zespołu; miał słabsze mecze, szczególnie na wyjazdach, ale generalnie dla nas niezastąpiony -> 4
Woźniak - jak na 16 lat, to super; widać, że może być z niego solidny zawodnik; ogromny postęp w trakcie sezonu -> 4
Adamczak - ja nie widzę tutaj postępów; według mnie najsłabszy z trójki Curyło-Woźniak-Adamczak -> 2
Curyło - może coś z niego będzie, ma 16 lat... -> 3

Plech - nie mam do niego większych zastrzeżeń -> 4

Ja to widzę w taki sposób :)

Beny
szkółka żużlowa
Posty: 423
Rejestracja: 2008-10-29, 14:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Beny » 2009-10-04, 21:54

Nie będę się rozpisywał dlaczego tak oceniam daną osobę, ponieważ uzasadnienia będą mniej więcej takie same jak pisali poprzednicy ;)

Andreas Jonsson - 4-
Emil Sajfutdinov - 4
Antonio Lindbaeck - 3
Krzysztof Buczkowski - 2+
Jonas Davidsson - 2
Tomasz Chrzanowski - 2-
Marcin Jędrzejewski - 2-
Szymon Woźniak - 4-
Damian Adamczak i Mikołaj Curyło - brak oceny (myślę że nie mieli za dużo okazji do występów by móc je ocenić)
Zenon Plech - 3+
Kierownictwo i prezes - 1+ (mimo wszystko plusik za utrzymanie się w e-lidze)
Kibice - 2+ (dałbym trójkę z mocnym plusem ale "dzięki" frekwencji będzie dwója z mocnym plusem)

Oceny słabe ale i tak zdali do następnego sezonu :P

Awatar użytkownika
Juras
należy do PBNF
Posty: 881
Rejestracja: 2006-07-24, 21:15
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Juras » 2009-10-05, 11:40

Andreas Jonsson 4 - - Cztery z dwoma :D Progres w porównaniu z sezonami 2007 i 2008, (uważam, że przy formie z roku 2008 AJ by nas spuścił - te jego męki w Poznaniu a i czasami na własnym torze przegrywane starty z kelnerami) Do pewnego momentu można było na niego zawsze liczyć, właściwie jeździł bardzo ładnie, może z wyjątkiem pierwszych dwóch meczy, potem ten upadek w derbach. Słabszy był też w Gdańsku. Nie zapominajmy jednak o rewelacyjnych występach w Częstochowie i Lesznie a także w Zielonej Górze. Kilka poważnych wtop w końcówce przesądziło o trochę negatywnym wrażeniu kibiców.

Emil Sajfutdinov 4 Przypomnijmy, że przed sezonem pytaliśmy, czy w Ekstralidze Emil nie będzie tym Emilem z lat 2006 i 2007 (czyli na 7-9 pkt w meczu), a jego dominacja w sezonie 2008 wynikała z różnicy lig. Okazało się, że obawy były na szczęście nieuzasadnione. Jednak nie podniecałbym się za nadto. Niektórzy po prostu usłyszeli o Emilu dopiero w zeszłym roku i mądrowali się, że on nie nadaje się do Eligi albo GP. Ja wiedziałem, że sobie poradzi, choć nie przypuszczałem, że zdobędzie medal. Nie zmienia to faktu, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, i jeśli widze, że zawodnik może na zupełnie obcym torze z zawodnikami klasy światowej, a nie może z Zengotą w Zielonej Górze, to krew człowieka zalewa. W przypadku tego zawodnika kilka poważnych minusów: za olewanie ligi i drużyny kosztem GP, za wyjście z dychy tylko na kilku wyjazdach i za chamienie się na torze (chodzi mi o to w stosunku do zawodnika z pary, bo w stosunku do przeciwników Emil jeździ dość czysto, a wszystkie jego faule się wyolbrzymia) Mimo tych wszystkich poważnych zastrzeżeń, nie można wystawić niższej noty.

Tomasz Chrzanowski 1 Piszę o nim w tym miejscu, bo wstyd się przyznać, że obstawiałem go jako lidera. myślałem, że poprowadzi parę z Jonasem :oops: Ja daję twardo - 1. Przypominam, że 2 oznacza dopuszczający, więc chyba ci co mu dali dwa zagalopowali się. Po prostu jedno wielkie nieporozumienie, ale kto mógł przypuszczać, ze Chrzan będzie aż taki słaby. Niedostateczny i dlatego za mało, aby dostąpić dalszego zaszczytu jazdy z Gryfem na piersi.

Antonio Lindbaeck 4 - Lepsza ocena od AJa, ale to dlatego, że od niego wymagano mniej. Ja obstawiałem go w parze z Emilem, jako dwóch wyrównanych zawodników, Niestety musiał stać się prowadzącym parę, a na to nie jest jednak gotowy. Na domiar złego nie da się ocenić w jakiej jest formie, bo on jest w innej na każdym meczu. Zaczął od mocnego uderzenia z Wrockiem, u siebie z paroma wyjątkami mocny punkt, niektóre wyjazdy to nieporozumienie (Leszno, Zielona Góra) ale za to mocny plus za derby!!! Duży minus za stosunek do kibiców i za blamaż marki Rickardsson Racing w postaci plagi defektów. Zdecydowanie za dużo taśm! Nieobecność na treningach. Krótko mówiąc dla Lindbaecka w Polonii TAK, ale z odpowiednim przyciśnięciem całego teamu i z takim kontraktem, który zobowiąże do treningu przed ważnymi meczami. Widzę go w uderzeniowej seniorskiej parze z Emilem.

Jonas Davidsson 1 Choć parę razy zaszalał, to czy pasuje inne określenie jak NIEDOSTATECZNY??? Tu akurat nieskromnie powiem, że miałem racje, że po awansie należy mu podziękować i że o wiele więcej pożytku będzie z Buczka. :) Pod koniec jakby troszkę rozszyfrował nasz tor... Ale i tak opierało się to o dobre stary. Z zawodnikiem nie umiejącym walczyć na dystansie nie ma sensu podpisywać kontraktu. Mam wrażenie, że nie ma pomysłu na jazdę, a nikt nie wie jak mu pomóc, bo to, cytując trenera Plecha, "profesjonalista". Za mało na Ekstraligę.

Krzysztof Buczkowski 4 - Zawodnik, który zrobił, co do niego należało, a gdybyśmy mieli w składzie na przykład w to miejsce takiego "drugiego Jonasa" bylibyśmy w I lidze. Od 7-9 punktów u siebie to na nr 5 w drużynie dobrze i właśnie numerem 5 powinien być w jubileuszowej Polonii 2010 Krzysztof Buczkowski. U siebie tak na prawdę jedna wpadka z Lesznem, po której bez sensu został odsunięty od składu z powodu "kłopotów sprzętowych" i powrócił wielkim stylu. Gdyby nie ten przypadkowy powrót, też bylibyśmy w I lidze. Przy większiości fatalnych wyjazdów za mało na więcej niż czwórkę.


Szymon Woźniak 5 + W stosunku do wymagań, jakie mu stawialiśmy to 5 z plusem jest uzasadnione. Dziś Szymon to zawodnik regularnie punktujący w biegach młodzieżowych nie tylko na własnym torze, 10 junior w Polsce, na którego zwrócił już uwagę Cieślak. Jego występy w kadrze i trofea typu BK SK MIMP (albo przynajmniej pudła) to tylko kwestia czasu. Chyba jest dziś po Sperzu i Mroczce najlepszym juniorem na Pomorzu, a ma 16 lat.
W pewnym sensie dzięki niemu zajęliśmy 4. miejsce. Widze go jako nr 6 w drużynie - lidera juniorskiej pary, jeżdżącego u siebie z numerem 6 4-5 startów, na wyjazdach 2-3 (przy odpowiednim wykorzystaniu juniora Emila - mógłby być zmieniany taktykami jeżdżąc z numerem 2 lub 4).

Damian Adamczak 3 Zrobił postępy i jest juniorskim numerem 2. Z konieczności, a także dla rozwoju naszych chłopaków, pozostawiłbym go tym juniorskim numerem 2 na przyszły sezon, z miejscem w podstawowym składzie, o które walczyć będzie z Curyło i Braunem.

Mikołaj Curyło 3 - Zaczął jako lider drużyny młodzieżowej, a kończy jako najsłabsze ogniwo. Nie oznacza to jednak, że przyszły sezon nie będzie zupełnie inny i Mikołaj pokaże nam swój talent. jest jeszcze bardzo młody, młodszy od Adamczaka i to powoduje, że może szansę na karierę ma większe lub porównywalne.

Zenon Plech 2 - Decyzje taktyczne raz gorsze raz lepsze, czasami uratowały nam skórę, dały czwórkę (puszczenie Woźniaka), więc nie narzekajmy. Problem jest inny, on nie tworzy team spirit, nie motywuje zawodników, nie robi nic ponad swe niewielkie formalne obowiązki. Te teksty o profesjonalistach pokazują to najlepiej. Wiec jednak: POWINIEN ODEJŚĆ

Leszek Tillinger wraz z Neseserem 1 Bez komentarza
Kibice 3 - Wiele jest do poprawienia, ale głownie paraliżują nam efekt złe stosunki pomiędzy grupami. Co do zwykłych kibiców to zawiodła frekwencja. Przy pomyslnych wiatrach z ratusza i zmianie prezesa, można liczyć, ze bedzie coraz lepiej, bo są oznaki, że niektórym na dopingu i kibicowaniu zależy. Najwiękswzy plus kibicowski to chyba Hymn Polonii, liczny wyjazd do torunia i za drugim razem dobry doping, poza tym Kopernik :)
Ostatnio zmieniony 2009-10-05, 21:41 przez Juras, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2009-10-05, 19:31

Beny pisze:Oceny słabe ale i tak zdali do następnego sezonu

ojjj nie wszyscy :twisted:. Nie ktorzy, jak widac po jednoglosnych ocenach kibicow, nie dorownuja poziomem nawet do Chrzanka, czy Jonasa wiec oni jako pierwsi powinni zostac zdegradowani, wykluczeni, wykopani i nie dopuszczeni do kadry Polonii 2010 :!:
Mnie sie oceniac numerkowo nie chce, ale tak ogolnie (kolejnosc nie przypadkowa, bo w takiej byli obstawiani przed sezonem od najlepszego):

A.Jonsson 4 cos jest w tym, jak motywowal swoich zawodnikow prezes Maslanka przed meczami o medal. "Kibice zapamietaja cie tak, jak pokazesz sie w ostatnim meczu". AJ nie tylko w ostatnim, ale w kilku ostatnich meczach prezentowal sie ponizej mozliwosci. Jesli jednak oceniac sprawiedliwie caly sezon, to bylo dobrze chociaz napewno moglo byc jeszcze lepiej.

E.Sajfutdinow 4+ sprawdzal sie w roli rezerwowego i nie zanizal poziomu druzyny (jak calosc jechala slabo, to on i tak ciagnal wynik, albo chociaz probowal). Medalista GP to tez sie liczy do ogolnej oceny za ten sezon :P

A.Lindback 3+ trudno ocenic. Z jednej strony "Rickardsson Racing" i wielkie nadzieje kibicow z tym zwiazane, z drugiej strony znakomity powrot do zuzla i w marcu bezkonkurencyjny na torach angielskich, a pozniej zaczela sie liga i bylo roznie. Moze to jednak troche wygorowane oczekiwania kibicow, ktorym ogolnie nie sprostal w calym sezonie. Za duzo slabych meczow, za duze wahania formy i nigdy nie wiadomo co dzisiaj pokaze.

J.Davidsson 2- jak ktos jest za dobry na treningi PRZED meczem, to usprawiedliwienia nie ma co szukac :roll:. Slaby sezon, zdecydowanie za slaby w porownaniu z innymi ligami i jednym slowem DOSYC TEGO! Nie byl jednak najgorszym ogniwem w Polonii, dlatego naciagana "dwojka" :wink:

T.Chrzanowski 3- troche lepsza nota, bo jemu chociaz chcialo sie trenowac. Po beznadziejnym poczatku sezonu, jakos sie pozbieral i troche waznych punktow przywiozl w kilku meczach. W przedostatnim meczu pokonal nawet Mistrza Swiata, szkoda ze tak pozno zaczal sie rozkrecac :P

K.Buczkowski 4 to ze na wyjazdach nie bedzie punktowal, mozna sie bylo spodziewac. Na naszym torze nie raz jechal jednak "za trzech", zdobywajac punkty za siebie i jeszcze dwoch innych zawodnikow :wink:. Dobry poczatek sezonu, gdzie u nas rownal do poziomu liderow, pozniej praktycznie jedna wpadka w Bydgoszczy po ktorej stracil miejsce w skladzie. W miedzyczasie strata klubu w Szwecji (bankrut), ale wiecej czasu na treningi i szybko wrocil do formy.

M.Jedrzejewski 3 podobnie jak Szymon pozno wszedl w sezon, ale wniosl troche swiezosci, rywalizacji do druzyny, pozytywnych emocji dla kibicow (Leszno) dlatego nota wyzsza.

M.Curylo 4- na treningach przed sezonem zapowiadal sie bardzo dobrze. Pozniej zaczela sie liga i jak kazdy mlody musial placic frycowe, jednak im blizej konca sezonu, tym troche obnizal swoj poziom. Moze w przyszlym roku bedzie lepiej. Na plus imprezy mlodziezowe, bo w debiucie final MIMP i BK to dobry prognostyk na przyszlosc.

Sz. Wozniak 6 - z kazdym meczem robil postepy. Patrzac na to, ze starty ligowe zaczal dopiero w maju, to czego wiecej oczekiwac? Zrobil to co do niego nalezalo, a nawet wiecej. Chyba duzo wiecej niz spodziewali sie kibice i jako jedyny za ten sezon zasluzyl na maksymalna note :)

D.Adamczak 4 w porownaniu z zeszlym sezonem (upadek), po ktorym przez wielu byl spisany na straty, niespodziewanie duze postepy w tym roku i "czworka" na zachete :wink:. Poza tym wyniki w imprezach mlodziezowych przyzwoite, w lidze jak jechal to tez sie staral vide Torun.

Z.Plech 2- przy doborze skladu meczowego kieruje sie wynikami z innych lig, wylaczajac regularnie mierne wyniki w e.lidze. Za pozno postawil na Siopka, tlumaczac wczesniej ze zmian nie bedzie, bo nie ma nikogo na lawie. Niska nota za wspolprace z druzyna, za olewanie swoich obowiazkow przez wieksza czesc sezonu i za zmiany gdy mecz juz przegrany (pierwsza czesc sezonu).

L. Tillinger i spolka 1! Jedynka z wykrzykniekiem! To chyba najgorsza ocena, jaka mozna w szkole dostac, ale uczciwie wypracowana w calym sezonie, przez 21 dni jeszcze prezesa. Razem ze swoimi pomagierami tworzyli jedna wielka bande nieudacznikow zapatrzonych tylko w klubowa kase. Zero checi do pracy i wypelniania swoich obowiazkow, zero wlasnej inicjatywy i na deser stadionowy bandytyzm firmowany nazwiskiem prezesa. na droge panie prezesie i łapy precz od Polonii! :evil:

Kibice nie oceniam, bo nie chce byc posadzony o stronniczosc, w koncu sam naleze do tej grupy :wink:

trener J.Wozniak 6 Nie mozna pominac! Rowniez zasluzyl na najwyzsza ocene, po tym co zrobil w dawno zapomnianej kwestii szkolenia mlodziezy w naszym klubie :spoko:

A jednak w miedzyczasie dodalem numerki zeby lepiej to wygladalo.
KRZYSZTOF BUCZKOWSKI !!
NAJLEPSZYM ŻUŻLOWCEM POLSKI !!

Awatar użytkownika
Wulfik
Prezes PBNF
Posty: 4413
Rejestracja: 2005-05-12, 19:31
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Wulfik » 2009-10-05, 23:51

To i ja pokuszę się o małe podsumowanie :)

Andreas Jonsson - pomimo całej sympatii dla Aj'a ten sezon był taki przeciętny. Potrafił przeprowadzić super ataki, potrafił również przegrać podwójnie z zawodnikami, z którymi, jako lider drużyny, przegrywać nie powinien. Spodziewałam się troszkę więcej po nim ale i tak sezon oceniam na 4.

Emil Sayfutdinov - tutaj nie trzeba dużo pisać, bardzo dobry sezon Emila. Oby tak dalej. Śmiało można powiedzieć, że był najlepszym zawodnikiem Polonii w tym sezonie. Moja ocena to 5.

Antonio Lindbaeck - chłopak na pewno potrafi jeździć, ambicji i woli walki mu odmówić też nie można. Miał trochę wpadek w meczach. Najbradziej denerwujące były te wykluczenia bo zabrakło paliwa, defekty, taśmy. Ocena 3+.

Krzysztof Buczkowski - na pewno na naszym torze był dobrym zawodnikiem. Gorzej z meczami wyjazdowymi ... Mimo wszystko za zaangażowanie, wolę walki wystawiam ocenę 4.

Jonas Davidsson - bardzo chimerycznie jeżdżący w tym sezonie. Nawet jak wyszedł dobrze ze startu to zamykał gaz i wszyscy go wyprzedzali. Końcówka sezonu lepsza. Potrafił wygrać biegi ale tylko jak dobrze wyszedł ze startu. Na dystansie praktycznie nie istniał. Na pewno drzemie w tym chłopaku potencjał. Prezes powinien najlepiej wiedzieć co zrobić aby go z Jonasa wydobyć. Moja ocena to 3.

Tomasz Chrzanowski - chyba każdy z nas spodziewał się więcej po tym zawodniku. Kilka meczy mu wyszło ale to stanowczo za mało! I te tłumaczenia, że poszedł o ząbek nie w tą stronę były naprawdę żałosne. Ocena za ten sezon to 2.

Szymon Woźniak - na pewno ten sezon może zaliczyć do udanych. Widać jak z meczu na mecz robił postępy. Najpierw przywoził w biegu młodzieżowym zera, potem jedynki aż w końcu wygrał bieg z Holderem i Wardem! Nawet w biegach z seniorami dotrzymywał im kroku. Oby tak dalej Szymku! Jesteś naszą nadzieją i optymistycznym promyczkiem w tym sezonie. Moja ocena to 4+.

Damian Adamczak - na pewno w tym sezonie zrobił postępy. Oby miał więcej startów, więcej jazdy i przykładał się do tego a być może będą większe efekty. Moja ocena to 3+.

Mikołaj Curyło - zapowiadał się talent ale gdzieś to wszystko prysło. Sezon uważam, że stracony. Postępów brak. Ocena 2.

Marcin Jędrzejewski - marny sezon. Chyba czas pomyśleć o 1 lidze. Ocena 2.

Zenon Plech - popełniał dużo błędów jeśli chodzi o taktykę podczas meczów, nie potrafił zmobilizować drużyny. Ocena 2

Prezes Tillinger z panem Polkowskim - powinni ODEJŚĆ z tego klubu! Nie będę komentować bo po co powtarzać coś co jest napisane w innych wątkach. Ocena mniej niż zero!

Kibice - nie będę się wypowiadać za wszystkich kibiców. Mogę napisać tylko jak to wyglądało ze strony PBNF. Byliśmy na każdym meczu na Sportowej i na każdym meczu wyjazdowym. Zawsze staraliśmy się dopingować Polonię raz z lepszym, raz z gorszym skutkiem. Na każdym meczu staraliśmy się zrobić jakąś oprawę. Były lepsze - bardziej efektowne np. Kopernik i słabsze. Na pewno w przyszłym sezonie będziemy chcieli zrobić lepsze oprawy. W tym miejscu nasuwa mi się jedna myśl bo wiele osób podało słabe oceny ale pewnie sami się do niczego nie przyczynili więc zachęcam do wstąpienia w nasze szeregi. Pomysłów nam nie brakuje. A im będzie nas więcej tym więcej będziemy mogli zrobić. Lepszy będzie doping. Jeśli chodzi o te dwa elementy: oprawa + doping sezon w naszym wykonaniu oceniam jako dobry.
Na pewno na duży + trzeba zaliczy wyjazdy, które organizowaliśmy, żużlowe wieczory, akcję z hymnem klubowym oraz walkę z panem Tillingerem.
Obrazek

Zostań Net F@nsem --> Dowiedz się więcej ! :)

Leto II Atryda
Wiceprezes PBNF
Posty: 1717
Rejestracja: 2006-11-10, 10:34
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Leto II Atryda » 2009-10-06, 10:34

Podsumowanie w moim wykonaniu:

Andreas Jonsson – kapitan, lider zespołu. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to nie lider, a mocna druga linia. Oczywiście nie będę zaprzeczał, że w kilku spotkaniach zawiódł, jednak tak krytyczna ocena, to przesada. Trzeba po prostu odrzucić wizję lidera, jako zawodnika, który się nie myli, bo takich jest w lidze dwóch – Crump i Pedersen. Wizje takiego Andreasa trzeba było porzucić już w 2005 roku i kto tego nie zrobił, był naiwny.

Tomasz Chrzanowski – niestety transferowa porażka sezonu. Prawdopodobnie za mało zainwestował w sprzęt, a może płacił frycowe za dłuższy pobyt w I lidze i przyzwyczajenie tunerów, że mu wystarcza sprzęt nie tak dobry. Na jego korzyść świadczy intensywny udział w treningach. Na niekorzyść głupawe usprawiedliwienia.

Antonio Lindbaeck – zawodnik niespodzianka, z dużymi umiejętnościami i chęcią do walki. Niestety chęci w czasie meczu/biegu to za mało. Do tego trzeba dodać dobre przygotowanie, w tym sportowy tryb życia.

Krzysztof Buczkowski – umiejętności i zacięcie do walki w porządku, ale w żużlu niestety w pierwszej kolejności liczy się sprzęt. Krzysiek w czasie podpisywania kontraktu nie miał raczej silnej pozycji negocjacyjnej (po ciężkiej kontuzji) i super kontraktu zapewne nie dostał. Ciężko się wtedy spodziewać, że będzie w stanie zdobyć mocny sprzęt, a przede wszystkim zbudować team, który będzie go efektywnie wspierał. No i mieliśmy tego efekt. Wysiłek Krzyśka i znajomość toru wystarczały na naprawdę dobre występy w Bydgoszczy (szczytem głupoty było odsunięcie go od składu), ale brakowało już tych zasobów, żeby szybko przestawiać się na wyjazdach.

Jonas Davidsson – dla mnie to największe rozczarowanie sezonu. Zawodnik, który przez cały sezon pokazywał umiejętności w zagranicznych ligach, a w Polsce nie istniał. W końcówce sezonu, po przerwie w występach pokazał kilka dobrych meczów również w Polsce – to wskazuje na problemy z motywacją i to kamyczek do ogródka trenera.

Szymon Woźniak – świetny sezon, początek kariery i już na wstępie bardzo udane występy. Oby omijały go kontuzje, to trener Woźniak i częstsze występy zrobią z niego świetnego jeźdźca.

Emil Sajfutdinow – przedsezonowe oczekiwania spełnił z nawiązką, jednak udane występy w GP trochę zwiększyły apetyt i można było się spodziewać nieco lepszej postawy na wyjazdach. Może był to efekt przyzwyczajenia do torów twardych i możliwe, że właśnie na twardych torach zanotował doskonałe występy w GP, budując wrażenie, że nawet na nieznanych torach jest w stanie być zawodnikiem groźnym dla każdego. Pytanie brzmi, czy pozostając w Bydgoszczy rozwinie umiejętności jazdy na torach przyczepnych.

Marcin Jędrzejewski – spełnił przedsezonowe oczekiwania. Niestety były one bardzo niskie. Właściwie byłem zdania, że popełnia błąd próbując walczyć o skład w ekstralidze – na zapleczu mógłby regularnie jeździć i się rozwinąć.

Mikołaj Curyło – dopiero zaczął jeździć, za dużo występów nie miał, więc ocenianie go nie ma specjalnie sensu. Powinien zdawać sobie sprawę, że sukces w sporcie wymaga pracy, poświęceń, a powinien się rozwinąć.

Damian Adamczak – nieco dłuższy staż, jednak z niewielka liczbą startów, szczególnie w tym sezonie. Niektórzy odmawiają mu talentu, ale ja zawsze jestem zdania, że ciężka praca pozwoli każdemu osiągnąć cel.

Drużyna jako całość – brakowało zgrania. Po zadymie z listami otwartymi drużyna z trenerem zaczęła próbować robić wrażenie współpracy i myślę, że odniosło to częściowo skutek. Przed sezonem byłem zadowolony z tego składu. Nie tak, żeby popadać w zachwyt, bo wiadomo było, że wszyscy nasi zawodnicy przychodzili z I ligi, a lider – AJ – miewa słabsze dni. Ale był to skład młody, z dużym potencjałem, który bez obciążenia nadmiernymi oczekiwaniami mógłby sprawić niejednemu przeciwnikowi przykrą niespodziankę. Niestety szczególnie w przypadku JD’a i trochę AL’a pozostał to potencjał niespełniony. TCh nie potrafił się znaleźć, no i dostaliśmy drużynę, która męczyła się na własnym torze i ostro obrywała na wyjazdach.

Zenon Plech – były błędy. Były zagrania ryzykowne, które przyniosły dobry rezultat. Na plus trenera przemawia przyprowadzanie zawodników do kibiców po meczach wyjazdowych, bo to chyba jego zasługa. Na minus praca motywacyjna. Generalnie jestem zdania, że w lidze jest jeden trener, który zasługuje na to miano i jest warty swoich zarobków – Marek Cieślak. Reszta trenerów, to potencjalne kozły ofiarne, listki figowe prezesów.

Kibice – frekwencyjnie tragedia. Z aktywnością tragedia. Dużym sukcesem tego sezonu jest restauracja hymnu przez Sławka, trzeba jeszcze tylko przypilnować, żeby o hymnie nie zapomniano na wiosnę.
PBNF wykonało dwie naprawdę dobre oprawy (obie na derbach) – kartoniadę i „Kopernika”, poza tym było trochę spontanicznie. Doping wychodził nam ze zmiennym szczęściem, ale myślę, że powoli rozkręcamy nasz sektor, a z racji niezbyt okazałej liczby członków potrzebujemy wsparcia „wolnych elektronów” i liczymy, że nasze grono będzie się powiększać. Nowością w tym sezonie była nasza batalia o klub – pozbycie się szkodnika. Nie było to dla nas przyjemnością i żyjemy nadzieją, że 26.10 zrealizuje się jedynie słuszna decyzja, a taka aktywność w przyszłym sezonie nie będzie potrzebna.
"Jak złożymy wszystko, co wiemy, to widzimy tylko, że coś tu nie gra. Ale jak pięknie i ciekawie nie gra."

Cobra
junior - ligowiec
Posty: 1417
Rejestracja: 2005-05-12, 20:00
Lokalizacja: Kątownia k. Prostowni
Kontaktowanie:

Postautor: Cobra » 2009-10-06, 20:25

To i ja pokuszę się o małe podsumowanie :P

Andreas Jonsson - jak na lidera solidny, ale bez wyrazu. W większości meczów można było na niego liczyć, jednak jak na zawodnika, który jeszcze niedawno walczył o medal SGP to trochę mało. Plus za atmosferę budowaną na linii kibice-drużyna (zapowiadana współpraca z PBNF) ;)

Emil Sayfutdinov - Chyba stać go na więcej, ale nie bardzo chce to pokazać. To coś jakby jak wiecej zarobię to więcej zrobię. Jako jeden z niewielu potrafi otwarcie powiedzieć:"niech jedzie młody. Może czegoś się nauczy, albo niech jedzie ktoś inny może pojedzie lepiej". Szacunek właśnie za takie podejście. Mało takich zawodników jest aktualnie w żużlu nie tylko polskim, dlatego chociażby ze względu na takie podesjcie warto go zatrzymać.

Antonio Lindbaeck - napewno warto go0 zatrzymać na przyszły rok, ale oczekiwania muszą wzrosnąć. Antonio wyszedł z kryzysu i w tym sezonie był mocny, ale średniak. Stać go na więcej i to jest pewne. Musi jednak profesjonalnie podchodzić do meczów (zarzuty Plecha). Jeżeli tak się stanie to będzie jednym z liderów.

Krzysztof Buczkowski - cokolwiek by się nie działo zawsze walczy do końca. Młody, poukładany dlatego warto na niego stawiać. Mimo, że nie zdobywa kilkunastu punktów jest jednym z najbardziej wartościowych riderów naszego zespołu. Musi uwierzyć w siebie, a napewno będzie jednym z lepszych!

Jonas Davidsson - to że potrafi jechać pokazał nie raz. Szkoda, ze działacze nie potrafią doprowadzić do sytuacji, że zawodnik będzie czuł presję. Wobec braku reakcji zarządu jego podejście było wybitnie amatorskie. Niestety po tym właśnie poznaje się zawodowca. Jedzie sam bo chce, a nie dlatego że musi. Solidny rezerwowy na przyszły rok jednak się przyda ;)

Tomasz Chrzanowski - nie wykorzystał szansy jaką otrzymał. Jeździł na chybił trafił. Zazwyczaj było chybił. Chybiona inwestycja szkoda czasu dla takiego zawodnika. Na meczu w Czewie miał żal do trenera, że nie puścił go gdy miał jechać z lepszych pól! Śmiech na sali. Pewnie większosc sezonu tak było i stąd taki wynik.

Szymon Woźniak - masz chłopaku talent, nie zmarnuj tego !!!

Damian Adamczak i Mikołaj Curyło - mogą wiele osiągnąć pod warunkiem, że będą ciężko pracować. Ważne, aby uwierzyli, że mogą dorównać Szymkowi. Stać ich na wiele.

Marcin Jędrzejewski - marny sezon. Chyba czas pomyśleć o 1 lidze. Ocena 2.

Zenon Plech - mało wyrazisty jak na człowieka, który decyduje o obliczu drużyny. Trener musi mieć jaja bez tego nie ma autorytetu. To człowiek, który w odpowiednim momencie walnie pięścią w stół, a nie będzie jak ciepłe kluchy. Koncentrował się głównie na słuchaniu prezesa i zawodników. Wielki zawodnik kiepski trener.

Prezes Tillinger z panem Polkowskim - bez komentarza!

Kibice - dobrze, że PBNF nie złamali się po krytycznych opiniach prasy na temat listu otwartego. Późniejsze wydarzenia pokazały, ze to były właściwe działania. Szkoda, że pseudodziennikarzyny, które krytykowały wcześniej, potem nie przyznały racji fanclubowi._______

Awatar użytkownika
Krzysiek
należy do PBNF
Posty: 2773
Rejestracja: 2005-08-28, 10:36
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Krzysiek » 2009-10-07, 07:56

To i ja dwa słowa od siebie, bo mam nieco odmienne zdanie od reszty.

Andreas Jonsson - pierwsza część sezonu dobra, druga przyzwoita, końcówka (od dwumeczu z Toruniem) już niestety co najwyżej przeciętna. Mimo wszystko ocena raczej wysoka - 4+ Sportowo dałbym 4, ale ten + za zaangażowanie i bycie dobrym duchem drużyny. Widać, że nawet podczas SGP AJ zastanawia się co będzie kolejnego dnia podczas meczu ligowego.

Emil Sayfutdinov - u siebie super, na wyjazdach przeciętnie. Starty w SGP pokazały, że Emil nie odstaje od AJ pod żadnym względem (talent ma, sprzęt ma, ekipę ma). Wielokrotnie pokazywał w tym sezonie (szczególnie dzień po zawodach w SGP), że w lidze to zupełnie inny zawodnik. Gdyby nie to, że startował zawsze na wyjazdach w biegu juniorskim to tych punktów byłoby żałośnie mało jak na medalistę SGP (bo medal raczej zdobędzie). Atmosfera w klubie jest jaka jest, z wypłatami tez mogło być różnie i tylko dlatego ocena - 4. Emil musi jeszcze pokazać, że zależy mu na dobrych wynikach drużyny chociaż w połowie tak mocno jak na startach indywidualnych. Czas już powoli na naukę jazdy parowej, bo szkoda, żeby naukę tego rzemiosła rozpoczął jak AJ czy Nicki (po wielu latach jazdy w SGP na najwyższym poziomie).

Antonio Lindbaeck - wielka niewiadoma przed tym sezonem, bywał najlepszym zawodnikiem drużyny, ale w meczach, które i tak były przegrane. Brakuje systematyczności. Ilość defektów i taśm jak na ten poziom też niestety trochę zbyt duża i chociaż nie o wszystko można mieć pretensje do samego zawodnika to jednak w tym sezonie podobnie jak Emil mógł dla Polonii zrobić więcej. Mam nadzieję, że jego czas jeszcze nadejdzie, ogólna ocena - 3+ (byłoby wyżej, ale niestety miał też duże wpadki i to w meczach, które były do wygrania).

Krzysztof Buczkowski - dobry u siebie, słaby na wyjeździe. Co tutaj więcej pisać? Dałbym mu jeszcze jeden sezon szansy, jak nie zrobi postępów w meczach wyjazdowych to niestety powinien poszukać pracodawcy w niższej lidze. Jak myślę o jego dorobku punktowym to strasznie przypomina mi się Robacki... Tak czy inaczej chłopak jest młody, ambitny, widać, że zależy mu na drużynie i dobrych wynikach całej Polonii. Sezon był jaki był, wygrywaliśmy tylko u siebie, a to w dużej mierze zasługa Krzyśka, stąd też ocena chyba trochę zawyżona - 3+

Jonas Davidsson - bardzo słaby sezon, miał pojedyncze wyskoki, ale przy tym poziomie ligi to niestety zbyt mało. Zawodnik, któremu brakuje motywacji, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w tym roku bardzo olewał nasz klub. Stać go na pewno na wiele, gdyby chciał mógłby z powodzeniem przywozić dwucyfrówki w każdym meczu, ale... no właśnie, ale mam wrażenie, że jakoś specjalnie mu na tym w tym roku nie zależało. W pamięci mam niestety również biegi, które spokojnie mógł wygrać, gdyby nie zamykanie gazu ze strachu przed rywalami. Może łatwo krytykować, ale niestety ten sport taki jest i wymaga ogromnej odwagi, której czasami chyba również brakło. Ogólna ocena - 2 Tylko dlatego, że końcówka sezonu była trochę lepsza, ale dla mnie to za mało, żeby zostać w Polonii (chyba, że na zasadzie - jeżdżę dobrze to mam kasę, jeśli nie to dopłacam do interesu, no i bez gwarantowanej ilości startów). Kwestia motywacji zależy również od prezesa i trenera, więc nie skreślam Jonasa definitywnie, bo po zmianach "na górze" może się zmienić również podejście Jonasa.

Tomasz Chrzanowski - chyba największy zawód tego sezonu. Jeździł słabo, przyzwoitych wyników miał naprawdę niewiele i niestety można go chyba uznać za (obok Jonasa) najsłabszy punkt (pierwszej) drużyny. Tłumaczenie też na poziomie małego dziecka... Nie wiem co się z nim stało, szkoda takiego zawodnika, a jeszcze większa szkoda, że taki sezon przydarzył mu się w naszej drużynie. Mimo wszystko czasami sprawiał wrażenie, jakby mu zależało chociaż trochę, stąd też moja ocena - 2+

Szymon Woźniak - z początku wydawało się, że juniorów mamy najsłabszych w lidze (nie licząc Emila), Szymon udowodnił nam, że ma zadatki na dobrego zawodnika i jest naszą nadzieją na kolejne sezony. Nie można od niego wymagać wielkich wyników, bo póki co nie dysponuje nawet sprzętem, żeby walczyć z najlepszymi. Swoje zrobił i dam mu - 4. Byłoby nawet więcej, ale nie ma sensu robić z niego gwiazdy, mam nadzieję, że z roku na rok ta ocena będzie rosła. Póki co pokazał się z dobrej strony, więc ocena dobra ;)

Damian Adamczak - lepiej niż w poprzednim sezonie, niby jest postęp, ale wydaje mi się, że brakuje mu objeżdżenia i rywalizacji z zawodnikami, z którymi mógłby rywalizować. W tej lidze nie ma póki co czego szukać i za rok raczej wiele się nie zmieni. Plus za postępy jakie zrobił, minus za to, że nie jest to zawodnik odpowiedni nawet na bieg juniorski. Chciałbym, żeby w Polonii się rozwinął, pytanie tylko czy obok Szymona i póki co Emila będzie miał szansę? Musi się wziąć za siebie i zdecydować co dalej, bo mimo wszystko szkoda, żeby się zmarnował. Startów miał mało, nie bardzo jest się czym pochwalić lub za co zganić dlatego - bez oceny

Mikołaj Curyło - coś nie poszło tak jak powinno. mam jednak nadzieję, że zrobi postępy i będzie miał wiele okazji do rywalizacji z innymi zawodnikami na jego poziomie. sezon jednak nieudany, ale trudno to oceniać, bo okazji do startów wiele nie miał, wiadomo też, że u młodzieżowców sporo zależy od sprzętu, a z tym tez nie do końca wiemy jak jest. Podsumowując, podobnie jak Adamczak - bez oceny

Marcin Jędrzejewski - już przed sezonem decyzję o pozostaniu oceniałem, jako błędną, może nawet najgorszą w sportowym życiu. Postępów brak, startów brak, sezon zmarnowany, a u nadal młodego zawodnika to spory problem. Konieczne są duże zmiany, albo niestety ten zawodnik skończy karierę (ewentualnie będzie się obijał między pierwszą a druga ligą). Jeśli Chrzanowski w tym sezonie mylił się o jeden ząbek to Jędrzejewski zawstydził Chrzanowskiego i mylił się o dwa... Moja ocena to 1+. Plus wcale nie za wyniki, ale za to, że zależy mu na Polonii i odnoszę wrażenie, że starał się coś robić. Niemniej jednak same starania to jak widać za mało.

Zenon Plech - dużo błędów, nielogiczne decyzje (które czasami o dziwo [rzadko, bo rzadko, ale jednak] dawały nam punkty), głupie tłumaczenia po meczach, nieumiejętność zmobilizowania drużyny, brak samokrytyki to tylko niektóre z problemów Pana Trenera w tym sezonie. Jego zadania mógłby wypełnić z powodzeniem co dziesiąty kibic na stadionie i to podchodząc do obowiązków trenera z marszu, bez większego przygotowania. Z pewnością nie jest to funkcja dla niego i nie za tak duże pieniądze jakie dostaje za śmieszna pracę. Ocena - 1+. Plusik w zasadzie tylko za szczęście jakie miał w tym sezonie on i klub.

LT i AP, czy jak kto woli Neseser lub Lisek Chytrusek - ludzie do zmiany, zakorzenieni w realiach, z których wyszli już nawet politycy związani z komunizmem. Jedyne dobre co zrobili w tym sezonie zawdzięczają kibicom. Do tego dochodzą praktyki, które trudno nazwać legalnymi, ale o tym to można poczytać w odpowiednich wątkach, więc nie będę się już specjalnie rozpisywał. Punktów powyżej 0 - brak.
Na koniec i tak łezka w oku lekko się kręci...

Dav20
kolarz torowy
Posty: 87
Rejestracja: 2005-09-07, 14:26
Kontaktowanie:

Postautor: Dav20 » 2009-10-07, 13:39

To i ja sie skusze :D

Jonsson - Kapitan druzyny...Lider...w tym sezonie slowa na wyrost jak dla tego zawodnika.... nie pamietam w tym roku jego "cudownego"meczu w sumie to kojarze go tylko i wylacznie z tego iz wychodzil po meczu rozkladal rece i robil swoja wycwiczona smutna minke. To tyle na temat AJ... Ocena co najwyzej 3+
Chrzanowski - O tym panu (chociaz slyszalem ze na pana to trzeba miec wyglad i pieniadze. A po tym sezonie to pieniedzy za duzo to on zapewne nie ma :D a wyglad? nie bede podejmowal sie oceny)nie bardzo mam ochote cokolwiek mowic mam nadzieje ze juz sie ladnie spakowal, pozegnal i wyjechal.... i ze wiecej jego jazdy w naszych barwach ogladac nie bede musial. Co do oceny zdecydowanie 1
Lindbaeck - No i tutaj musze sklonic glowe i powiedziec przepraszam na poczatku sezonu uwazalem ze ten zawodnik jest nam do niczego nie potrzebny ze to kolejny nie wypal naszego prezia a teraz..... Przepraszam i mam nadzieje ze ten zawodnik jako pierwszy przedluzy kontrakt z nasza druzyna Ocena 4
Buczkowski - Dosyc taryfy ulgowej dla tego zawodnika. Sezon nie udany i dlatego tylko i wylacznie 3-
Davidsson - Dziekuje i zegnam. Ocena tak samo jak chrzanowski 1!
Jędrzejewski - Malo startow ale ambicji i checi walki dla tej druzyny mu nie brakuje.... 2
Sayfutdinov - Co do tego zawodnika tez mam zastrzezenia :D Rozumie ze to mlody chlopak... ze to na jego barkach spoczywal w tym roku wynik tej druzyny.... ale chyba tego mozna wymagac od zawodnika ktory wlasnie niedlugo odbierze medal IMS!!! SENIOROW!! a wiec tlumaczenie ze mlody i moze mu sie zdarzyc przegrac z Zengota czy Janowskim mnie nie przekonuje... EMIL wez sie wreszcie przyloz do zawodow w polsce tak jak do GP!! Ocena tak samo jak AJ 3+
Woźniak - Moze i cos z niego bedzie jak na debiut nie bylo najgorzej :D 3
Adamczak - 2
Curyło - 2
Plech - tutaj mam dylemat.... :D bo na mlodziezowkach siedzi w klatce i nawet nie laska udzielic jakis wskazowek naszej mlodziezy.... ale wynik osiagnal i za to naciagane 3 mu sie nalezy :D
Wolna Wola = co za dziw... :D


Wróć do „Polonia Bydgoszcz archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron