Jaki był twój najlepszy wyjazd?

Tutaj umawiamy się na wyjazdy i omawiamy kwestie z nimi związane
Awatar użytkownika
oldboy79
szkółka żużlowa
Posty: 382
Rejestracja: 2005-09-27, 07:53

Jaki był twój najlepszy wyjazd?

Postautor: oldboy79 » 2005-11-16, 15:33

Chciałbyn się dowiedzieć jaki by ł wasz najlepszy wyjazd pod wzgędem kibicowskim.JA pamiętamdobre wyjazdy na zuzel w 97' piła,Grudziądz,Gorzów,wszędzie ponad setka i oprawy były nie złe wszyscy z szalami,to był złoty rok kibicowania Polonii(a potem nasiliły się niułanse z kibicami zawiszy i coś się skończyło)
Przyjdz na prosta i dopingiem wspomagaj Bialo-czerwonych

Cobra
junior - ligowiec
Posty: 1417
Rejestracja: 2005-05-12, 20:00
Lokalizacja: Kątownia k. Prostowni
Kontaktowanie:

Postautor: Cobra » 2005-11-16, 22:34

Częstochowa 2005x2 zwłaszcza pierwszy mecz na którym było 5 Net F@nsów kilku kujawiaków a Polonia wygrała 46:44 dzieki akcji Jonssona na wyjściu z 2 łuku ostatniego okrązenia :twisted:

Mateusz
Administrator
Posty: 1004
Rejestracja: 2005-05-11, 23:16
Lokalizacja: Poznań / Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Mateusz » 2005-11-16, 22:47

Rozszerzajac temat, a konkretniej mowiac to troche z punktu widzenia piknikowego ;), moj zdecydowanie najlepszy wyjazd to Druzynowy Puchar Swiata we Wroclawiu w sierpniu tego roku. Bylo zajebiscie, w sumie wszystko sie udalo. Logityka na najwyzszym poziomie :) 3 dni rozpusty, ochlaj od rana do rana :D Polska zdobyla Mistrzostwo Swiata, spedzilem te dni z super ludzmi zarowno z Bydgoszczy jak i przyjaciolmi z GB no i poznalem mila girl ktora swego czasu troche ubarwila mi zycie..
Oby wiecej takich wyjazdow :o
Ostatnio zmieniony 2005-11-16, 22:49 przez Mateusz, łącznie zmieniany 3 razy.

Krakus
egzamin na licencję
Posty: 736
Rejestracja: 2005-05-15, 21:48
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Re: Jaki był twój najlepszy wyjazd?

Postautor: Krakus » 2005-11-16, 22:47

oldboy79 pisze:Chciałbyn się dowiedzieć jaki by ł wasz najlepszy wyjazd pod wzgędem kibicowskim.JA pamiętamdobre wyjazdy na zuzel w 97' piła,Grudziądz,Gorzów,wszędzie ponad setka i oprawy były nie złe wszyscy z szalami,to był złoty rok kibicowania Polonii(a potem nasiliły się niułanse z kibicami zawiszy i coś się skończyło)


Tak, ten rok pod wzgledem wyjazdow byl piekny, na inauguracji w Pile caly drugi luk to byla Bydgoszcz :D

Awatar użytkownika
Lawrence
należy do PBNF
Posty: 2736
Rejestracja: 2005-05-13, 17:04
Lokalizacja: Inowrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Lawrence » 2005-11-19, 15:52

Mateusz pisze:Rozszerzajac temat, a konkretniej mowiac to troche z punktu widzenia piknikowego ;), moj zdecydowanie najlepszy wyjazd to Druzynowy Puchar Swiata we Wroclawiu w sierpniu tego roku. Bylo zajebiscie, w sumie wszystko sie udalo. Logityka na najwyzszym poziomie :) 3 dni rozpusty, ochlaj od rana do rana :D Polska zdobyla Mistrzostwo Swiata, spedzilem te dni z super ludzmi zarowno z Bydgoszczy jak i przyjaciolmi z GB no i poznalem mila girl ktora swego czasu troche ubarwila mi zycie..
Oby wiecej takich wyjazdow :o


Oj tak - wyjazd na SWC do Wrocka byl bombowy....
Moze nie bede za bardzo oryginalny ale sposrod wszystkich wyjazdow na jakich bylem nieodwracalny klimat maja wyjazdy coroczne do Torunia
I`m rozdajin` pozdrowieniaz:
Lawrence
Galeria Żużlowa: www.speedway-photography.pl
"Jedenaście lat, miałem gdym na speedway pierwszy raz wpadł,
Mój ojciec mnie zabrał,
Wdzięcznym... jestem mu za to do dziś...

Huzar
Wiceprezes PBNF
Posty: 2729
Rejestracja: 2005-05-12, 13:26
Lokalizacja: Sektor Net F@ns

Postautor: Huzar » 2005-11-19, 22:53

NO ja za duż wyjazdów nei zaliczyłem (Grudziądz,Toruń :() ale będe starałsie nadrabiać a puki co to fajne było podczas derbów w 2003 w play-offach,wyni 51:39 ale z tego co pamiętam,była dobra walka :wink:
Obrazek

Zostań Net F@nsem --> Dowiedz się więcej ! :)

K_@_r_l_i_k
miniżużlowiec
Posty: 147
Rejestracja: 2005-09-12, 21:12
Kontaktowanie:

Postautor: K_@_r_l_i_k » 2005-11-20, 12:53

hmmm Morze miałem mało wyjazdów (Toruń,Grudziądz,Praga).
Ale Najlepiej Było W Piernikowie ;) Na Derbach w 2003r Co Się Z Kuznkiem
Zgubiłem :P :D :) ;) .

Adi
szkółka żużlowa
Posty: 392
Rejestracja: 2005-08-18, 08:20
Lokalizacja: Bydgoszcz, Świecie
Kontaktowanie:

Postautor: Adi » 2005-11-20, 13:25

Najlepszy był w tym sezonie do Tarnowa


K_@_r_l_i_k pisze:hmmm Morze miałem mało wyjazdów (Toruń,Grudziądz,Praga).
Ale Najlepiej Było W Piernikowie ;) Na Derbach w 2003r Co Się Z Kuznkiem
Zgubiłem :P :D :) ;) .


Tez wtedy bylem. Pamiętam, ze dostalismy baty 59-30 i z spowrotem autobus wracał cichutki taki :wink:

Damian
początkujący junior
Posty: 919
Rejestracja: 2005-06-29, 19:13
Lokalizacja: Kowalewo
Kontaktowanie:

Postautor: Damian » 2005-11-20, 13:48

ogolnie wszystkie do sasiadow szczegolnie w 2002 ostatni nasz wygrany no i..... wygralem z kumplem i kumpela mikrofale w wyscigu na rowerach heheee :D jeszce zajebisty wyjazd zaliczylismy do Pragi w tym samym roku pojechalismy pociagiem i od czwartku juz balowalismy na polu namiotowym pod stadionem :) a w drodze powrotnej zachaczylismy o wrocek gdzie akurat Polonia jezdzila mecz ligowy (z reszta do dzisiaj sie dziwimy jak my do polski dotarlismy z pragi bo mielismy chyba 3 przesiadki w czechach hehe)
"By czuć upadek, z wysoka spaść trzeba
Być na dnie, by móc sięgnąć nieba" K.Staszewski

1955, 1971, 1992, 1997, 1998, 2000, 2002,200?
lepiej być znanym pijakiem niż anonimowym alkoholikiem!!!!!!

Awatar użytkownika
oldboy79
szkółka żużlowa
Posty: 382
Rejestracja: 2005-09-27, 07:53

Postautor: oldboy79 » 2005-11-25, 16:26

Ja dobrze wspominam wyjazdy piłkarskie na Reprezentację Polski,a z żużlowych G.p. Czech jak najbardziej i ciekawe jest zobaczyć na żywo ligę zagraniczną .Ja widziałem jak narazie Sky bet English league.
Przyjdz na prosta i dopingiem wspomagaj Bialo-czerwonych

wojekt
miniżużlowiec
Posty: 124
Rejestracja: 2006-02-06, 09:59

Postautor: wojekt » 2006-03-21, 11:54

Najlepszy wyjazd to chyba toruń.Najbliżej i w ogóle atmosfera super.

Awatar użytkownika
gadget
szkółka żużlowa
Posty: 351
Rejestracja: 2005-06-28, 14:45
Lokalizacja: Sępólno/Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: gadget » 2006-03-31, 12:28

To była sierpniowa, deszczowa niedziela 2005 roku. Jechaliśmy do Zielonej Góry w ciemno. Tak naprawdę to właściwie wydawało się - nie wiadomo po co, bo padało - im bliżej Zielonej, tym mocniej, mieliśmy jechać w tym meczu w krajowym składzie (po zatruciu AJ), czyli w zasadzie po pewną porażkę. Andreas - choć się łudziliśmy do końca - nie przyjechał - gospodarze - mimo tragicznego stanu toru - chciali to wykorzystać i za wszelką cenę jechać - pierwsze dwa biegi po 1:5, a potem, to już wszyscy wiedzą co było :twisted: ! Dla mnie - WYJAZD ŻYCIA!!!

Awatar użytkownika
Lawrence
należy do PBNF
Posty: 2736
Rejestracja: 2005-05-13, 17:04
Lokalizacja: Inowrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Lawrence » 2006-04-01, 00:31

gadget pisze:To była sierpniowa, deszczowa niedziela 2005 roku. Jechaliśmy do Zielonej Góry w ciemno. [...]


Sorry - ale sierpniowa?? Chyba raczej poczatkowo czerwcowa......
I`m rozdajin` pozdrowieniaz:

Lawrence

Galeria Żużlowa: www.speedway-photography.pl

"Jedenaście lat, miałem gdym na speedway pierwszy raz wpadł,

Mój ojciec mnie zabrał,

Wdzięcznym... jestem mu za to do dziś...

Awatar użytkownika
gadget
szkółka żużlowa
Posty: 351
Rejestracja: 2005-06-28, 14:45
Lokalizacja: Sępólno/Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: gadget » 2006-04-01, 09:21

Lawrence pisze:
gadget pisze:To była sierpniowa, deszczowa niedziela 2005 roku. Jechaliśmy do Zielonej Góry w ciemno. [...]


Sorry - ale sierpniowa?? Chyba raczej poczatkowo czerwcowa......


Fakt - nie wiem co mi się z tym sierpniem namieszało - wtedy to już play - offy były :D Ale cała reszta się zgadza :D

Awatar użytkownika
Drzewol
egzamin na licencję
Posty: 503
Rejestracja: 2006-10-16, 21:03

Postautor: Drzewol » 2006-10-17, 18:07

Nic nie może się równać z meczami derbowymi. Mój najlepszy wyjazd to wizyta w Toruniu na meczu play-off '97. Cały Fordon miał zbiórkę na Bydgoszcz Wschód. Oj, wielu nas wtedy było! Podróż pociągiem w lekkim ścisku, potem marsz piechotą na stadion. Atmosfera nie do opisania - przez cały mecz głośny doping i na koniec wielka radość, bo Polonia po kilku latach znowu wygrywa w Toruniu! Potem jeszcze tryumfalny i bardzo hałaśliwy przemarsz przez miasto i powrót do domu. Ogólnie ludzi z Bydgoszczy zjechało się wtedy jak nigdy, wystarczy powiedzieć, że kolumna wracających na pociąg polonistów rozciągała się prawie na cały most przez Wisłę.
Polonia Bydgoszcz to nie tylko żużel :arrow: https://pl-pl.facebook.com/kppoloniabydgoszcz

BeKSIS
szkółka żużlowa
Posty: 331
Rejestracja: 2006-05-20, 14:37

Postautor: BeKSIS » 2007-01-18, 12:34

1992 r. Wyjazd do Zielonej Gory, zwyciestwo dawało nam raczej juz na pewno złoty medal.
To był zupełnie inny czas niż teraz nie tylko w Polonii, ale w ogole wśrod kibiców żużla. Wówczas normalne było,że każdy szanujący się zakład pracy w ramach rozrywki dla pracowników z funduszu socjalnego wystawiał autokar na mecze, zreszta nie tylko Polonii, bo gdy Zawisza był na topie, to ludzie jeździli tez na pilkę.

Do Zielonej pojechało 200-300 osób, szalikowców to góra 60-80 osób (pociągiem przyjechało 40 szali, reszta była w w/w autokarach 5 tu 5 tam itd. takie wyjazdy to wtedy był kosmos, dzis to byłby juz archaizm, grupy kibiców z zakładowych autokarów to byli piknikowcy (wtedy mówilo się fanclubowicze żuzlomani), większość pijana w 4 dupy, na stadionie poza prezentacją nie pomagali w dopingu. Dopiero ostatnie 3 biegi dopingował cały sektor. hej Heja heja Polonia mistrzem Speedwaya, Zielona Góra to w Polsce największa dziura, Zielona, Zielona piękna okolica, gdyby nia Falubaz byłaby stolica itd itp.
Pamiętam,że od strony atrakcji miejscowi na długo przed meczem robili wiele podchodów pod nasz sektor. Wówczas a w ZG było tak,że miejscowi szale, aby przejśc do swojego sektora od głównego wejścia musieli przejśc koło sektora gości, a w ZG był i jest spory fanatyzm, kolesie przechodząc zaczepiali każdego z Bydzi kto miał barwy, czy to piknik czy programowicz czy szalikowiec, honoru miasta bronili szale, kilka razy wyskakiwali przez plot by odbić jakś szal lub samemu coś wykręcić, przodowali w tym wowczas nastolatkowe z Wilczaka. To działo się na godzinę przed meczem, największe wrazenie robiło jak dojeżdżał nowy autokar z bydgoskimi blachami i widzielismy,że będzie nas więcej, wtedy ci ze stadionu i ci z przed kas kręcili wspolnie doping na odległość. Po meczu najsmutniejsze było jednak to że szalikowcy chcieli się zabrać autokarami ( w ktorych było trochę wolnych miejsc) do Bydgoszczy. W naszym autokarze tu niby radość bo Mistz Polski tuż tuż, ale zgredzi - pijane pikniki chcieli na rogatkach jakieś wiochy pod Zieloną Górą wysadzić nastolatków (cześć z nich była z Wilczaka, cześć z innych dzielnic) bo nie mieli wystarczającej kasy by napełnić kieszenie (czytaj miec na chlanie w drodze powrotnej) organizatorów wyjazu (50 % kosztów podrózy). Koniec końców jeden z nich zdjął zegarek i kolesie się wyciszyli. Wyjazd ten był dla mnie extra bo była stawka, było sporo kibiców, mecz roztrzygnął się w końcówce, atmosfera przed i na meczu była extra, człowiek był młody chłonął to wszystko jak ciepłe bułki. Mam jeszcze parę fajnych wyjazdów do opisania, ale to może kiedyś indziej.
Ostatnio zmieniony 2007-05-11, 18:26 przez BeKSIS, łącznie zmieniany 1 raz.

MaciejBKS1920
turysta rowerowy
Posty: 36
Rejestracja: 2006-08-29, 14:16
Lokalizacja: Biało-czerwone osiedle

Postautor: MaciejBKS1920 » 2007-05-04, 18:56

A moze teraz pora na kolejny wyjazd z ciekawymi atrakcjami do opisania? 8)
"Aż po życia kres zaciśnięta pięść..."

Awatar użytkownika
Paweł
egzamin na licencję
Posty: 519
Rejestracja: 2007-01-23, 14:41
Lokalizacja: Biało - Czerwonej Bydgoszczy

Postautor: Paweł » 2007-05-05, 11:12

Moj najlepszy wyjazd to rok 2002... Oczywiscie na derby do Torunia , jechalismy pociagiem ludzi pelne wagony , wszysccy w szalikach wysiadamy na dworcu i od razu zaczyna sie powitanie z sasiadami okrzykiem "Czesc czesc czesc Bydgoszcz wita wies" Za dworcu panowie policjanci trzepia kazdego jak popadnie... Po chwili przyjezdza lodowa policyjna i zabieraja nas na stadion ( jechalismy jak jakies bydlo , policjanci co chwile na nas jechali jakbysmy jakimis przestepcami byli... no ale coz w koncu z Torunia byli :P ) Docieramy na stadion , klatka juz byla pelna kibicow... I zaczelo sie 2 godziny przed meczem stadion przepelniony... I glosne okrzyki z naszej klatki "jeb** Torun"... Mecz cos pieknego i co najwazniejsze wygrany jeszcze W Z skladzie z bracmii Gollobami i Jonssonem po przeciwnej stronie! Powrot z buta przez cale miasto na dworzec oczywiscie umilony okrzykami "Polonia Bydgoszcz" przez pierwsze 10 minut szlismy bez eskorty dopiero jak zaczely sie dymy na miescie to nas eskortowali ( szkoda tylko ze tak pozno) Docieramy na dworzec jeszcze kilka okrzykow "Polonia" I kazdy rozchodzi sie w swoja strone... Ogolnie byl to piekny wyjazd jak dla mnie najlepszy! Oby jutro bylo rownie ciekawie jak w ostanich latach :D
Wielkie Miasto...
Wielki Klub...
Większy od nas tylko BÓG...
POLONIA BYDGOSZCZ

Tomasz Gollob World Champion 2010 !!

Awatar użytkownika
Marmar
należy do PBNF
Posty: 2576
Rejestracja: 2005-05-12, 22:00
Lokalizacja: ze wsi :)
Kontaktowanie:

Postautor: Marmar » 2007-05-05, 20:28

We wspomnianym przez Pawła roku szliśmy w trójkę przez Toruń około godziny 21/22 i śpiewaliśmy BeKaeS :D... i nawet sokiści nas omijali :D
www.marmar.prv.pl - żużlowe zdjęcia i nie tylko!

Tomasz Gollob:
"Gdziekolwiek bym jednak nie startował, Bydgoszcz zawsze będzie w moim sercu."
"Kiedy zawodnik reprezentuje rodzinne miasto, zwykle daje z siebie dwa razy więcej."

Awatar użytkownika
_SCOOTER_
junior - ligowiec
Posty: 1392
Rejestracja: 2006-03-25, 22:07
Lokalizacja: Byl Dublin (IRL) i Butzbach(D) i Fevik (N) CITY
Kontaktowanie:

Postautor: _SCOOTER_ » 2007-05-05, 21:26

Wspomniany mecz przez Pawla pamietam doskonalem bo jechalem tym pociagiem :P
Obrazek

www.hattrick.org

Polecam :D
Jeżdzić do Torunia slużbowym autem na Krzyżackich tablicach a z przodu mniec szalik Polonii.
Widziec ich miny bezcenne :D


Wróć do „Wyjazdy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron