03.05.2006 17.45 DMP Polonia Bydgoszcz - KS Toruń

Moderatorzy: Marmar, Huzar

RODOWITY_BYDGOSZCZANIN
rower treningowy
Posty: 11
Rejestracja: 2005-10-04, 13:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: RODOWITY_BYDGOSZCZANIN » 2006-05-04, 12:58

LUDZIE,PISZCIE SOBIE CO CHCECIE,TAK WYZYWACIE I MACIE PRETENSJE,A JA SIE PYTAM CO WY BYSCIE ZROBILI GDYBY TO APATOR WPADL WAM NA SEKTOR ? KTO BY WAS BRONIL ? TA PRZESTRASZONA OCHRONA ? NIE .WY BYSCIE UCIEKALI I TO MY BYSMY ZOSTALI I WAS BRONILI.DRUGA AWANTURA BYLA WYWOLANA TYM ZE BILI JAKIS PIKNIKOW OD NAS NA LUKU.MIELISMY STAC I SIE NA TO SPOKOJNIE PATRZEC?!PIERWSZA AWANTURA WYWOLANA ROWNIEZ PRZEZ OCHRONE ZACZELI PSIKAC GASNICA WTEDY KIEDY NIC SIE NIE DZIALO!!!!LUDZIE GDYBY SIE COS DZIALO NA WYJEZDZIE W TORUNIU ,OCHRONA WAM NIE POMOZE,TYLKO MY

ale nie musisz sie wydzierac na forum
kazdy to sobie na spokojnie przeczyta
nawet jak jest napisane malymi literami.

aha a za wasza ochrone serdecznie dziekuje. nigdy was o to nie prosilem i nie zamierzam

Awatar użytkownika
eQ
szkółka żużlowa
Posty: 271
Rejestracja: 2005-09-18, 16:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: eQ » 2006-05-04, 13:03

W portalu zuzlowym www.espeedway.pl napisano chodzi o burdy;

" I trzeba przyznac ze nie byly to potyczki miedzy Toruniem a Bydgoszczą wrecz przeciwnie - anioly przyjely wygrana przeciwnikow godnie serwujac pokaz balonów w barwach klubowych"

ten kto to napisał to napewno na meczu niebyl :!: :!:

http://img60.imageshack.us/my.php?image=obraz0231wq.jpg

ten koles co tam w oddali sie bije z ochroniarzem to byl pewnie z
Myślachowic a nie z torunia (hmm a może oni się nie bili tylko rozmawiali o meczu ) a na pierwszym planie to sie kibice Legi leja

http://img60.imageshack.us/my.php?image=obraz0241vo.jpg

a tutaj to policja i ochrona to sobie przysli mecz poogladac bo taki spokuj był w sektorze gosci no paranoja :!: :!: :!:

Coolek
początkujący junior
Posty: 975
Rejestracja: 2005-06-22, 14:10
Lokalizacja: CB

Postautor: Coolek » 2006-05-04, 13:08

Abstrahujac juz od tych wsyztskich wybrykow, to o co chodzi dzialaczom z ta pirotechnika? Dlaczego nagle race staly sie niebezpieczne? Rozumiem, ze nie mozna ich odpalac podczas biegu, ale czemu Matuszak sie pluje widzac jakakolwiek race podczas MECZU? I dlaczego robi z siebie blazna krzyczac do mikrofonu, ze mozna je sobie po odpalac wlasnie po spotkaniu:/? No tego nie rozumiem...

I naprawde, tlumaczenie, ze kibicom chce sie wynagrodzic dlugie czekanie na mecz i w zwiazku z tym denne odfajkowanie prezentacji wlasnie tym kibicom psuje CALA ZABAWE!!! To po co bylo w ogole robic taka prezentacje?

Kiedys na kazdy mecz cialem w pip konfetti, az jednego razu ochroniarz wzial taki worek konfetti i mi go wypieprzyl:/ Od tego czasu konfetti nie przygotowuje, ale wokol mnie bylo wczoraj kilka osob, ktore w taki wlasnie sposob chcialy uczcic przejazd zawodnikow do prezentacji...

Ehhh, no chyba nigdy nie bedzie normlanie na naszym stadionie:/

Piter
rower treningowy
Posty: 23
Rejestracja: 2005-05-17, 16:50
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Piter » 2006-05-04, 13:11

Ja osobiscie popieram Pana wojekt'a ze nalezy rozmawiac! i spora wine ma tutaj klub ktory dał ciała bo zawsze kibiców mial wlasnie tam! a kibice nawet Ci najostrzejsi dialogu szukali, niestety go nie było i sytuacja jest taka a nie inna a szkoda.

radekk
rower treningowy
Posty: 15
Rejestracja: 2006-03-26, 22:00

Postautor: radekk » 2006-05-04, 13:13

Pirotechnika jest nielegalna na polskich stadionach, dlatego działacze nie mogą oficjalnie jej popierać.

Coolek
początkujący junior
Posty: 975
Rejestracja: 2005-06-22, 14:10
Lokalizacja: CB

Postautor: Coolek » 2006-05-04, 13:21

I jeszcze jedno odnosnie dzialaczy. Ja mam wrazenie, ze oni to by tylko chcieli, by kibice siedzieli caly mecz z dupskami na lawkach i moze jedynie zaczynali bic brawo, gdy nasz spiker wypowiada juz te swoje slynne "caly stadion dopinguje cala czworke zawodnikow!". Wczoraj na stadionie byla straszna stypa. Siedzialem niemal na srodku prostej, a jedyny doping dochodzil z sektora Torunia. Tam ludzie, bez wzgledu na wynik, dopingowali swietnie caly mecz. A u nas? Przed meczem cicho sza, potem Polonia wygrywa kilka biegow i jest szal radosci, a potem znowu cichutko...

Dzialacze zdaje sie zmierzaja do "uteatrowienia" kibicow. Siedz cicho i ogladaj. A potem grzecznie wyjdz.:/

No i wydaje mi sie, ze taki pan Matuszak utozsamia kibicow chcacych dopingowac czy odpalajacych race ze stadionowymi chuliganami:/

Dlaczego tak jest?

wiksmig
kolarz szosowy
Posty: 60
Rejestracja: 2006-02-07, 20:05
Kontaktowanie:

Postautor: wiksmig » 2006-05-04, 13:54

Witam :!:
Po pierwsze ; Nie wiem jak to jest z tymi chuliganami, ale jeśli rozwalili bramę przez to, że ochroniarz im ugasił płonące szale, to OK. Ale po co 2 raz znów rozwalali tą bramę :?:

Po drugie, to starałem się dopingować, jedyne co wychodziło na moim sketorze ( była to prosta , zaraz przy wjeździe dla polewaczki, ochrony i policji ), to krzyczałem ile sił w gardle, a nikt nie próbował się podłączyć ... Poza tym przed meczem to normalnie miałem stracha. Zaraz pod stadionem stało 3-4 dresiarzy, którzy wydawali się, że kradną telefony komórkowe, na szczęście podszedłem do pewnego pana pod parasol i wydawało im się, że to mój tata :D.

Po trzecie. Jedyna śmieszna sytuacja była taka, że właśnie na samym dole w moim sektorze stał pan, który także próbował robić doping, ale ludzie się w ogóle nie ruszali, tylko jego koledzy. A jego słowa za każdym razem kiedy inni nie chcieli śpiewać tego co on brzmiały: EMERYCI I RENCIŚCI :!: to było oczywiście do nas, że nie śpiewamy, chociaż ja śpiewałem.

Przed meczem 2 godziny, po stadionie chodziła grupka 16 letnich chłopów w kapturach i co tu mówić.... rozkręcali doping :!: W ogóle nic żadnych zaczepek tylko śpiewali ile sił w gardle " BIAŁO CZERWONE BARWY MA, HEJ POLONIA MIŁOŚC MA :!:...." i to uważam za pozytyw. Poza tym jeszcze gdy nie było całej publiczności Apatora, to oni jechali nieźle. Według mnie, to żenada jest z naszej strony, żeby na włąsnyms tadionie, gdzie mamy liczebną przewagę, tak dać się ojechać w dopingu.

A i następna śmieszna sytuacja , to pan, który przez chwilę był na moim sektorze na płocie wyzywał Toruń, a po chwili zobaczyłem go przy klatce Torunia. Ten pan widac było, że jest strasznie pijany, ale jakimś cudem w 5 minut przedostał się na sektor C i pod klatką dzielnie walczył z Torunianami. A poza tym popieram chuliganów jeśli chodzi o sytuację, kiedy szli bronić naszych pikników, gdy ci dostawali od kibiców Torunia. Naprawde pod tym względem są oni przydatni, lepsi od ochrony, która nic w tym celu nie robiła. I na pewno 100 razy bardziej pomógł wjazd policji, od naszej marnej ochrony.

Moja propozycja jest taka, aby pójść z szefem ochrony na ugodę, że żadnego rozwalania bramy, w zamian za to, że gdy będą palić szaliki, to żadnych gaśnic. Pamiętajmy, że ochrona to także ludzie i poszli by na taki mały układzik, bo w sumie lezy to także w ich interesie na +.

Dziękuję państwu... :D


EDIT: Czy czasem chuligani nie są blisko Net fansów :?: Jak tak, to trochę współczuję, bo niebezpieczeństwo jest :D. Ale kiedyś się oni przydadzą.

Awatar użytkownika
eQ
szkółka żużlowa
Posty: 271
Rejestracja: 2005-09-18, 16:44
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: eQ » 2006-05-04, 14:15

wiksmig pisze:

Po trzecie. Jedyna śmieszna sytuacja była taka, że właśnie na samym dole w moim sektorze stał pan, który także próbował robić doping, ale ludzie się w ogóle nie ruszali, tylko jego koledzy. A jego słowa za każdym razem kiedy inni nie chcieli śpiewać tego co on brzmiały: EMERYCI I RENCIŚCI :!: to było oczywiście do nas, że nie śpiewamy, chociaż ja śpiewałem.

hehe dokładnie w tym miejscu bylo wesolo to byl moj ziomek nasze próby zrobienia dopingu konczyly sie fiaskiem doslownie sektor emerytow i rencistów a siedziało tam w pip mlodziezówki <pikników>

Bleemek
Mistrz Polski Juniorów
Posty: 2168
Rejestracja: 2005-05-12, 08:41
Kontaktowanie:

Postautor: Bleemek » 2006-05-04, 14:34

wojekt pisze:Zarząd tak zastraszył PBNF,ze boją sie nawet piro zapalić.


Nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj.

pzdr.
Siłą klubu są jego kibice
www.GdyIdziePolonia.prv.pl

brindel
kolarz torowy
Posty: 93
Rejestracja: 2006-02-13, 00:38
Lokalizacja: Bydgoszcz Zachód :D

Postautor: brindel » 2006-05-04, 14:35

To było bez sensu to kibicowanie na prostej koło polewaczki. Na początku też śpiewałem, ale jak po jakimś czasie ciągle wszyscy siedzieli cicho itp, to bez sensu takie kibicowanie, w ile tam 10-15 gardeł? :D

Endrju^^
rowerek trójkołowy
Posty: 5
Rejestracja: 2006-05-04, 13:44

Postautor: Endrju^^ » 2006-05-04, 14:45

panowie czytam te posty i czytam i nie moge nie napisac tego co widzialem na poczatku byly dwie zadymy ochrony z Toruniem.na drugim łuku ochrona rozdzielila torun ruszajacy na sektor Bydgoszczy i naprawde bylo tam goraco
jakies 20 30 drechow z Torunia walczylo z 7 z ochrony a za plecami ochrony Polonia próbowala rozwalic brame miedzy sektorami.Nie wiem co by sie wtedy stalo napewno ludzie przygladajacy sie tej bujce byli by tez poszkodowani.Druga akcja byla pod tablica wyników i tam znowu głupi toruń dal popis rzucili sie na ochrone a ta tym razem walczyla z wieksza ekipa ktora rzucala popekanymi płytkami z koorny.Nie wpomne juz ze bylo troche rannych po obu stronach zarowno ochrona dostala(szczescie ze mieli tarcze na te kamienie piasek i butelki) jak i torunczycy 2 szyte glowy nie liczac tych ktorzy byli poobijani.Nastepnie byla akcja na luku na samym koncu.Pisanie ze pikniki byli bici przez torunian no sory koles ktory rzuca w torun puszka albo ich wyzywa i sie rzuca na nich to nie jest taki zwykly piknik.Bicie w kilku jendego ochroniarza tez wyczyn wielki(biorac od uwage ze sie nie bronił : ) ) albo zdjecia swojego kolesia z prostej łańcuchem przez głowe za to ze starl sie uspkoić innych :].
Byłem na tym meczu jak wchodzil torun i od samego poczatku jak juz wchodzili to wiadomo bylo ze bedzie dym na meczu chcieli sie wbic niektorzy zadarmo.Moim zdaniem błędy zostały popełnione ale chwała tym
ochroniarzom którzy bili sie za prawdziwych pikników matki z dziećmi na łuku za marne 30 zł. Wszyscy wypowiadacie sie neatywnie o tym co sie działo a odpowiedzcie sobie na pytanie co ja zrobiłem żeby tak nie było?Wiadomo że ochrona jest od zapewnienia bezpieczenstwa ale czy śmianie sie i bierne przyglądanie jak biją jednego kolesia z ochrony jak rozwalaja brame jak bija swoich na sektorze czy nie jest aprobata na to wszystko i wtedy nie wypowiadac sie lepiej ze mi sie ot nie podoba jak sie temu biernie przygladam.pozdro

wojekt
miniżużlowiec
Posty: 124
Rejestracja: 2006-02-06, 09:59

Postautor: wojekt » 2006-05-04, 14:48

Bleemek pisze:
Nie znasz sprawy to się nie wypowiadaj.

pzdr.

Ja tylko czytałem inne forum i koleś sie tak od was wypoiadał.Z tego co słyszałem to piro mieliście .Pewnie bybyło wstyd odpalić na rozkaz p.Matuszaka po zawodach.Wracając do spikera żenada.Tego typa powinni zmienić ,chociaż nie bo po jego wypowiedziach pół stadionu kula sie ze śmiechu.
cyt,,prosze nie odpalać rac w czasie zawodów,,
,,dopingujmy obie drużyny,,itp,itd
Na innych stadionach to spiker pomaga robić doping drużynie swojej.Inaczej bybyło gdyby on był wędrowniczkiem ale on od lat na Polonii speaka.No i sprzedał sie Hydrozagadce

wojekt
miniżużlowiec
Posty: 124
Rejestracja: 2006-02-06, 09:59

Postautor: wojekt » 2006-05-04, 14:54

Endrju^^ pisze:Wiadomo że ochrona jest od zapewnienia bezpieczenstwa ale czy śmianie sie i bierne przyglądanie jak biją jednego kolesia z ochrony jak rozwalaja brame jak bija swoich na sektorze czy nie jest aprobata na to wszystko i wtedy nie wypowiadac sie lepiej ze mi sie ot nie podoba jak sie temu biernie przygladam.pozdro

Pytanie dlaczego ten swój dostał.??Ciekawe co odpowiesz bo ja to widziałem?

Mateusz
Administrator
Posty: 1004
Rejestracja: 2005-05-11, 23:16
Lokalizacja: Poznań / Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Mateusz » 2006-05-04, 14:58

wojekt pisze:Z tego co słyszałem to piro mieliście (...)

Niestety ale zle slyszales.

Endrju^^
rowerek trójkołowy
Posty: 5
Rejestracja: 2006-05-04, 13:44

Postautor: Endrju^^ » 2006-05-04, 14:58

jeden starszy koles dostal za damke a drugi z łańcucha przez głowe bo strał sie aby nie rozwalali bramy uspokajał ich.

michalox
rower treningowy
Posty: 21
Rejestracja: 2005-09-09, 23:31

Postautor: michalox » 2006-05-04, 15:01

Ja z mojej strony dziwie sie troche czemu biale kaski nie staly calego meczu przy klatce torunian oddzielajac piknikow, jak to jest na wiekszosci meczow pilkarskich. Wtedy zwykli ludzie nie ucierpieli by.. Ale zawsze tak bylo na Polonii ze wkraczaja dopiero po jakiejs akcji.

wojekt
miniżużlowiec
Posty: 124
Rejestracja: 2006-02-06, 09:59

Postautor: wojekt » 2006-05-04, 15:05

Mam pytano czy to był za małej rangi mecz żeby odpalić piro czy nacisk zarządu na was??

Endrju^^
rowerek trójkołowy
Posty: 5
Rejestracja: 2006-05-04, 13:44

Postautor: Endrju^^ » 2006-05-04, 15:08

fakt gdyby Policja stała cały czs tam gdzie stala pozniej nie było by dymów ale z drugiej strony gdyby tam stali ochroniarze czy policja to by tez mogly sie zaczac akcje (napewno z ochrona, ktora jest gorzej wyposażona od policji
nakolanniki gaz kaski itp. ale szczerze czy jest w Bydgoszczy jakas ochrona w Bydgoszczy ktora godnie zastapilaby obecna?Szczerze nei orientuje sie ale
nie znam chyba takiej.

Mateusz
Administrator
Posty: 1004
Rejestracja: 2005-05-11, 23:16
Lokalizacja: Poznań / Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Mateusz » 2006-05-04, 15:09

wojekt pisze:Mam pytano czy to był za małej rangi mecz żeby odpalić piro czy nacisk zarządu na was??

Zaden nacisk. Po prostu ze tak powiem mamy pewien system zeby piro znalazlo sie u nas na prostej. Niestety, tak sie zlozylo ze ktos dal ciala i piro sie u nas nie znalazlo. Nie bede tego objasniac publiczne i tlumaczyc sie tobie ale mowiac krotko - nie odpalismy nic bo z tego i owego powodu po prostu nie mielismy zadnego piro. I nie byl to zaden nacisk nikogo na nas.
Wyszlo chujowo no ale nic sie nie dalo z tym zrobic. Na szczescie wibratory tez nic nie odpalily...
EOT

Awatar użytkownika
Marmar
należy do PBNF
Posty: 2576
Rejestracja: 2005-05-12, 22:00
Lokalizacja: ze wsi :)
Kontaktowanie:

Postautor: Marmar » 2006-05-04, 15:11

Ani jedno, ani drugie
www.marmar.prv.pl - żużlowe zdjęcia i nie tylko!

Tomasz Gollob:
"Gdziekolwiek bym jednak nie startował, Bydgoszcz zawsze będzie w moim sercu."
"Kiedy zawodnik reprezentuje rodzinne miasto, zwykle daje z siebie dwa razy więcej."


Wróć do „Mecze i zawody 2006”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron