23.04.2006 18:00 - DMP Polonia Bydgoszcz - Unia Tarnów

Moderatorzy: Marmar, Huzar

Awatar użytkownika
Stanley1986
kolarz szosowy
Posty: 68
Rejestracja: 2005-10-15, 10:56
Lokalizacja: Bydgoszcz OSG
Kontaktowanie:

Postautor: Stanley1986 » 2006-04-23, 21:54

to już trzeci rewelacyjny występ Sawiny...
Kościecha też podobno był w TOP 10.

Meczów niemożna wygrywać, jeżeli Jonsosn, Protasiewicz i Kościecha robią razem tyle co Buczkowski i Klecha.

Właśnie znowu bez zarzutu pojechała młodzież.

Jonsson też się więcej po nim spodziewałem... żadnego zwycięstwa.

Ambicji tym zawodnikom (wszystkim) nie brakuje... ale brak jest rezultatów. Panowie... czas się sprężyć.

no i oczywiście... dziś poraz pierwszy miałem okazje widziec w akcji Emila... jeździł z rezerwą. Trochę spanikował jak go któryś zaatakował i zajechał Protasiewiczowi (co został wykluczony potem). Ale akurat do niego to najmniejsze pretensje można mieć - jeżeli wogóle mozna mieć...

Z niecierpliwością czekam na derby...
----------------------------------------
http://stanley1986.blog.onet.pl

Kartas
Srebrny Kask
Posty: 1560
Rejestracja: 2005-05-12, 13:32
Lokalizacja: mam wiedzieć ? :)
Kontaktowanie:

Postautor: Kartas » 2006-04-23, 22:06

www.pepe.pentel.pl poczytacie sobie o problemach Pepe. Pewnie rzeczywiscie byl lekko nerwowy przed i w czasie meczu. Mozna go lekko usprawidliwic :|
Obrazek

Awatar użytkownika
jacogra
szkółka żużlowa
Posty: 333
Rejestracja: 2005-09-12, 14:41
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: jacogra » 2006-04-23, 22:08

Nie no Emil dzisiaj jak najbardziej na +.
Tylko szkoda tego upadku pepego.
Ale waleczności nie można mu odmówić widać że nie miał kompleksów przed naszymi ekstraligowcami.I o to chodzi tyle się trąbi że tomek nie do objechania że wszyscy już w to wierzą.A
Życie to nie bajka nie głaszcze cię po jajkach.

Bleemek
Mistrz Polski Juniorów
Posty: 2168
Rejestracja: 2005-05-12, 08:41
Kontaktowanie:

Postautor: Bleemek » 2006-04-23, 22:09

Ze strony PePe.pentel.pl wklejam:

Goście z Tarnowa okazali się mocniejszą drużyną wygrywając decydujący XV wyścig 5:1 z Budlex-Polonią i ostatecznie zamykając bilans spotkania na 44:46. „PePe”, który w całym meczu zebrał osiem oczek błyskawicznie wyjechał ze stadionu i dopiero wieczorem skontaktował się, by wyjaśnić sytuacje, które przewracają jego życiowe i sportowe plany do góry nogami…

„Chciałoby się powiedziec, że mam za sobą weekend, o którym należy zapomniec jak najszybciej. Problem jednak polega na tym, że cała ta sytuacja ciągnie się już póltora tygodnia. Zachorowała nam Oliwia. Szpital, leczenie. Stres i nerwy o dziecko. Po pobycie w szpitalu okazało się, że zaraziła się wirusem Rotha. Nie wiedzieliśmy o tym, a w piątek Kasia zadzwoniła do mnie, na Słowenię, ze nie jest dobrze, bo Oliwia ma już objawy zatrucia, a całość przeniosła się także na Piotra – juniora.”

„Dalej…. Grand Prix to wszyscy wiedzą jak pojechałem. Wracamy do Bydgoszczy, a to jest około 12 godzin wariackiej jazdy busem i okazuje się, że trzeba zawieść dwójkę dzieci do szpitala zakaźnego. Uff… Na ostatnią chwilę wpadam na stadion, bo z Kasią odwieźiśmy nasze pociechy. Mecz z Unią Trnów przegrany, a ja znowu zanotowałem upadek. W sobotę jeden, dziś drugi. Czuję się poobijany i nie bardzo sprawny, ale to nic. Dzisiejszą noc spędzam w szpitalu, by z Kasią doglądać dzieci, bo wiadomo, ze jedna osoba z dwójką chorych dzieci może sobie nie poradzić.”

„Miałem dziś lecieć do Anglii, a stamtąd do Szwecji. Nic z tego! Czuję w kościach te dwa upadki i całe szczęście, że dziś skończyło się w dmuchanej bandzie.. Na to wszystko kontuzja Andreasa i trochę nieszczęsliwych zbiegów okoliczności dla nas, co kosztowało nas dwa punkty.”

„Po meczu szybko do szpitala. Dwoje dzieci pod kroplówkami. Uff… Wszystko się jakoś sprzysięgło jakby?!?”

---

Niech teraz każdy, kto źle oceni jazdę PePe ma powyższy tekst na uwadze.

pzdr.
Siłą klubu są jego kibice
www.GdyIdziePolonia.prv.pl

Awatar użytkownika
Fighter
miniżużlowiec
Posty: 236
Rejestracja: 2005-09-08, 15:00
Lokalizacja: KRAINA LATAJĄCYCH SIEKIER

Postautor: Fighter » 2006-04-23, 22:16

stasia pisze:Widzę, że większość z Was obarcza winą Jaśka o spowodowanie kontuzji Andreasa. Nie było mnie oczywiście na meczu - oglądałam go w TV. Nie widziałam tam zbyt ostrej jazdy Kołodzieja. Dziwię się też, że nazywacie go "miszczem". Co On ma jeszcze zrobić, żeby udowodnić, że na ten tytuł zasługuje? Oczywiście, zaraz posypią się posty, że jestem z Tarnowa, faworyzuję zawodnika Unii Tarnów etc....Średnia biegowa Janusza wynosi teraz 2.60 (tak samo zresztą jak Tośka i Tomka).

Jak już powiedziałam - nie widziałam tam winy Kołodzieja - jak zawodnik może zahaczyć hakiem o PRAWĄ nogę innego jeźdzca, który jest w dodatku na zewnętrznej? Było wyraźnie mówione, że Jonsson uderzył nogą o bandę. Chyba, że oglądaliśmy inne mecze.

na koniec chciałabym dodać, że będziecie mieli z Saifutdinowa pożytek. Mieć 17 lat i tak jeździć? Rewelacja :).

Powiem Tak , uważam że przy Upadku Protasiewicza miał swój udział i sędzia musiał Kogoś wykluczyć to wykluczył Emila którego Wypchnął Kołodziej, Pretensje mam o bieg z Jonsonem Kiedyzachował się TAk jak JAca Gollob, przy bandzie nie zostawił miejsca szybszemu Jonsonowi....
NIe Kołodziej Był sprawca Kontuzji Jonsona...
POZDRAWIAM
"Lepiej byśmy stojąc umierali niż na klęczkach mamy żyć"

Krakus
egzamin na licencję
Posty: 736
Rejestracja: 2005-05-15, 21:48
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Krakus » 2006-04-23, 22:28

A co myslicie o Piotra motorach, bo mi sie wydaje ze jest strasznie wolny :|

Awatar użytkownika
Fighter
miniżużlowiec
Posty: 236
Rejestracja: 2005-09-08, 15:00
Lokalizacja: KRAINA LATAJĄCYCH SIEKIER

Postautor: Fighter » 2006-04-23, 22:32

Wygląda to tak jakby nie był tak szybki jak zawsze, Z tego może wynikac jego indywidualna jazda i raczej walczenie o "swoje" Punkty bez oglądania się za Kolegami, Występu w Gp. nie użyje jako argumentu bo Gp się rządzi swoimi Prawami...
Miejmy nadzieje że jak skończą sie Jego Perturbacje rodzinne , Potem sprzętowe i będzie dobrze..
POZDRAWIAM
"Lepiej byśmy stojąc umierali niż na klęczkach mamy żyć"

Awatar użytkownika
zEtA
egzamin na licencję
Posty: 611
Rejestracja: 2005-06-04, 18:21

Postautor: zEtA » 2006-04-23, 22:46

bartekdm pisze:Ja np kibicowalem Polonii i Tomkowi, zreszta pisalem wczesniej, ze pelnia szczescia byloby nasze zwyciestwo i komplet Golloba! Pelni szczescia wiec nie ma! :wink:


Mogę się w pełni podpisać pod tym zdaniem. Jeśli chodzi o jazde Sawki , to obejrz sobie Scooter powtórkę w PS i sam będziesz wiedział o co mi chodzi ...

Awatar użytkownika
_SCOOTER_
junior - ligowiec
Posty: 1392
Rejestracja: 2006-03-25, 22:07
Lokalizacja: Byl Dublin (IRL) i Butzbach(D) i Fevik (N) CITY
Kontaktowanie:

Postautor: _SCOOTER_ » 2006-04-23, 23:03

Nie musze ogladac bo widzialem bardzo dobrze podczas meczu jak jezdizli zawodnicy .Sawina jezdzil wlaecznie i pomagal wpracowywac pozycje miedzy innymi Kostkowi i jechal szeroko ale zostawial miejsce przy siatce nie tak jak Kołdi "miszcz" Jonssonowi :!: :!:
Obrazek

www.hattrick.org

Polecam :D
Jeżdzić do Torunia slużbowym autem na Krzyżackich tablicach a z przodu mniec szalik Polonii.
Widziec ich miny bezcenne :D

Awatar użytkownika
zEtA
egzamin na licencję
Posty: 611
Rejestracja: 2005-06-04, 18:21

Postautor: zEtA » 2006-04-23, 23:08

_SCOOTER_ pisze:Nie musze ogladac bo widzialem bardzo dobrze podczas meczu jak jezdizli zawodnicy .Sawina jezdzil wlaecznie i pomagal wpracowywac pozycje miedzy innymi Kostkowi i jechal szeroko ale zostawial miejsce przy siatce nie tak jak Kołdi "miszcz" Jonssonowi :!: :!:


No to się mylisz . Siedziałem blisko taśmy startowej i wiele osób widząc zajechanie drogi przez Sawkę poderwało się z " tyłków " . Zresztą co tu mówić , ja nie mam pretensji do niego o to , bo w takich meczach tak się jeździ ...

Awatar użytkownika
_SCOOTER_
junior - ligowiec
Posty: 1392
Rejestracja: 2006-03-25, 22:07
Lokalizacja: Byl Dublin (IRL) i Butzbach(D) i Fevik (N) CITY
Kontaktowanie:

Postautor: _SCOOTER_ » 2006-04-23, 23:11

zEtA pisze:
_SCOOTER_ pisze:Nie musze ogladac bo widzialem bardzo dobrze podczas meczu jak jezdizli zawodnicy .Sawina jezdzil wlaecznie i pomagal wpracowywac pozycje miedzy innymi Kostkowi i jechal szeroko ale zostawial miejsce przy siatce nie tak jak Kołdi "miszcz" Jonssonowi :!: :!:


No to się mylisz . Siedziałem blisko taśmy startowej i wiele osób widząc zajechanie drogi przez Sawkę poderwało się z " tyłków " . Zresztą co tu mówić , ja nie mam pretensji do niego o to , bo w takich meczach tak się jeździ ...

No to jak tka sie jedzi to po cholere wyjezdzasz z takim tekstem hmm?? Ale Kołdi jeżdzi chamsko nawet kumpel z Tarnowa jest tego samego zdania :!: :!: :!: :!:
Obrazek



www.hattrick.org



Polecam :D

Jeżdzić do Torunia slużbowym autem na Krzyżackich tablicach a z przodu mniec szalik Polonii.

Widziec ich miny bezcenne :D

Mateusz
Administrator
Posty: 1004
Rejestracja: 2005-05-11, 23:16
Lokalizacja: Poznań / Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Mateusz » 2006-04-23, 23:21

Co do kontuzji AJ'a to luknijcie na ten news:
http://www.ajracing.se/page.php?item=55

Krakus
egzamin na licencję
Posty: 736
Rejestracja: 2005-05-15, 21:48
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Krakus » 2006-04-23, 23:44

:| no to nie za dobrze, złamana kosc srodstopia, bardzo bolesna kontka :|

Awatar użytkownika
_SCOOTER_
junior - ligowiec
Posty: 1392
Rejestracja: 2006-03-25, 22:07
Lokalizacja: Byl Dublin (IRL) i Butzbach(D) i Fevik (N) CITY
Kontaktowanie:

Postautor: _SCOOTER_ » 2006-04-24, 00:31

zEtA pisze:A zapomniałem dodać , Koldi rzeczywiście jeździł czasem ostro , ale powiedzmy sobie szczerze Sawina też dwukrotnie pojechał bardzo ostro , wręcz chamsko .?


Oglądam ten mecz i zapewne ci chodzi o 5 -ty bieg. Jak Sawina wypchnął w walce na łokcie Rempalę :!: Nie rozmieszaj mnie :rotlf: Tak sie jeżdzi a nie jak Kołdi gdzie jeżdzi jak Baliński i Pedersen po chamsku montując zawodnikow ktorzy sa od niego szybciejszi na torze w bandę :!: :!: :evil: [/b]
Obrazek



www.hattrick.org



Polecam :D

Jeżdzić do Torunia slużbowym autem na Krzyżackich tablicach a z przodu mniec szalik Polonii.

Widziec ich miny bezcenne :D

banita05
rower treningowy
Posty: 11
Rejestracja: 2006-04-10, 09:38

Postautor: banita05 » 2006-04-24, 00:41

Co do całego spotkania to wam zazdroszcze takich meczy . Nie można się nudzić na waszym stadionie . Według moich spostrzeżeń mecz wygrał Tomasz Gollob więc jest to chyba jakaś pociecha dla kibiców Poloni . Kolego Scooter gdzie ty miałeś chamską jazde Kołodzieja bo ja oglądałem ten bieg kilka razy i nic takiego nie widziałem . A co do Sawiny pojechał ostro ale tak się jeździ . Jestem przekonany że gdyby tak pojechał Kołodziej to nazwałbyś go bandytą .

Awatar użytkownika
gadget
szkółka żużlowa
Posty: 351
Rejestracja: 2005-06-28, 14:45
Lokalizacja: Sępólno/Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: gadget » 2006-04-24, 09:17

margot27 pisze:
zEtA pisze:Nie mielismy szans dzisiaj . Gollob , Kołodziej , Nicholls rewelacja . Reszta też potrafiła dołożyć parę punktów . Najsmutniejsze jest to że nasz lider AJ nie potrafił wygrać biegu a kapitan Protasiewicz jeździł tak jak na kapitana nie przystało. Przegrać ostatni bieg 5-1 i to jeszcze po dobrym starcie ? Myślę że Pepe przeliczył się z siłami , bo w GP kompromitacja dziś mega wpadka , a o jego jeździe w parze nie wspominając . Nie wiem ale ten zawodnik już się nie rozwija . Jest na Polskie warunki dobry ale juz lepszy nie będzie ten weekend mi to uświadomił , bo miałem jeszcze nadzieję że ten sezon będzie przełomowy w jego wykonaniu i wkońcu będzie jeździł jak TG ... O Sawce nie ma co mówić . Ciągle chyba wspomina zeszły sezon. Powinien chyba zostać raz pominięty przy wyborze składu , bo czuje się za pewnie . Teraz właśnie wychodzi jak to jest gdy nie ma się solidnego zmiennika w klubie . Oby AJ doszedł szybko do zdrowia , bo bez niego możemy przegrywać nawet meczez z Rybnikiem ... Najbardziej jednak dziwi mnie postawa trenera. Nie wiem czemu Sawka jeździ z nr.11 a Siopek z 16 ? Układy ? Bo każdy normalny trener na świecie stawiałby na zawodnika , który był jednym z najaśniejszych punków zespołu , tym bardziej wychowanka . Nie wiem może jeszcze odczuwał skutki upadku w el. IMŚJ , ale wątpie w to bo widziałem go w sobote i dzisiaj przed i po zawodami , i nie wyglądał na obolałego . Rutecki nie dał mu szansy , no bo za szanse nie można uznać wpuszczenie juniora w połowie zawodów po raz pierwszy na najsilniejsza parę gości a od nas Pepe . NIe wiem czemu na siłe chce on promowac Sajfudinowa . Ten ostatni akurat w nieźle się spisał , ale jestem przekonany że Siopek gwarantowałby więcej punktów . Na pewno bardzo dobrze spisali się KK i Buczek . Mam nadzieję że nasi wyciągną wnioski z tego meczu , również działacze ... Ten mecz jeśli to nie był wypadek przy pracy i nic nie wskazuje na to że był pokazuje że w tym sezonie chyba racje mieli Ci którzy nie widzieli nas w pierwszej czwórce. Ja wierzę że się uda awansować do czolowej czwórki , ale jeśli nasi będą jeździć tak jak dziś to wygramy z 5-6 meczy ( w rundzie zasadniczej ) u siebie ale to wszystko ...

P.S. Dzisiaj poraz kolejny ( wczoraj w GP ) mieliśmy możlwość obejrzenia kończenia się Golloba . Chyba co niektórym ten weekend coś pokazał , choć wcale się nie zdziwie jak zaraz grupa osób zacznie pisać że to fuks itd ...

Ja właśnie uważam wręcz przeciwnie: MECZ BYŁ DO WYGRANIA!
Odjechały nam punkty Jonssona(kontuzja) i defekt na starcie Kościechy a tam na pewno objechałby beznadziejnego Hliba(czy to aby na pewno talent?).
Przegraliśmy przez fatalną jazdę kapitana i Sawiny oraz te rzeczy co wspomniałem na początku. Tarnów nie jest taki silny jakby się wydawało bo tylko 3 zapunktowało i wygrali co pokazuje,ze mieli ogromne szczęście. Jonsson zdobyłby z4 punkty a Kostek 2 i wtedy byłby do przodu dla Polonii.Więc mylisz się pisząc,ze mecz nie był do wygrania dla Polonii.


Zgadzam się margot. To był naprawdę ciężki cios (2 lata temu też coś takiego przeżywaliśmy gdy toruń wygrał z nami w ostatnim biegu...), ale ten mecz był jak najbardziej do wygrania. Ja już nie mówię o błędach jakie nasi popełniali na dystansie, ale chociażby o defekcie Kościechy (chyba to by wystarczyło, bo w tym biegu byłoby 3-3 i już remis w meczu) i kontuzji Andreasa - bez tego spokojnie byśmy wygrali. Niewątpliwie jazda Sawiny (dramat), Protasa (słabo jak na niego) i Kościechy (nic lepiej od tej dwójki) to na dziś poważny kłopot. Jakkolwiek zawsze trzeba szukać jakichś - nawet mimnimalnych plusów i myślę, że takim jest fakt, że u siebie już nic w tym sezonie nie powinniśmy przegrać (nawet jeżeli Tarnów przyjedzie tu w rundzie finałowej).

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2006-04-24, 09:34

Co do meczu, to szkoda :( Unia pojechała jak kiedyś Polonia za czasów Tomka. Pokazali, że w 3 można wygrać mecz :P. Kołodziej fantascik! (pozwolicie, że najpierw ocenię zwycięzców :wink:), Tomek super i niestety byli dzisiaj nie do objechania. Zaskoczył mnie trochę Nicholss, bo jechał za dobrze jak na jego możliwości :twisted:, a raczej na to co prezentował w poprzednich sezonach (oczekiwałem góra 12 w 6 :oops:).

A u nas:

AJ - 6 (2,2,2,-) - trochę słabo. Zabrakło może jednej trójki, ale naprawdę ciężko było urwać coś Kołodziejowi i Tomkowi wczoraj :x. Gdyby nie ta kontuzja, pewnie miałby z 11 punktów :)
Krystian - 7+3 (1*,1*,0,3,2*) - super :D W 1 biegu znakomicie jechali parą z AJ, ale Tomek, to jednak Tomek. Za długo tu jeździł, żeby dać się pokonać :wink:.
Sawka - 3+1 (1*,0,-,2,-) - cieńko, tylko jaki jest powód :roll:. Sawka nie ma za wiele jazdy, więc zaczekajmy aż zacznie się liga szwecka. Wtedy będzie jedno usprawiedliwienie mniej :twisted: :wink:.
Kostek - 7 (2,2,3,def/s,0) - szkoda defektu na starcie, bo nie jechał źle i może nawet z Tomkiem by wtedy powalczył :P
Pepe - 8 (2,3,1,1,1) - słaby występ, ale ale informacje z jego www wszystko wyjaśniają :( poza tym długa podróż z Krsko przed tak ważnym meczem też pewnie zrobiła swoje. Oliwi i Piotrowi jr. życzymy zdrowia, żeby Pepe miał spokojną głowę przed meczem w Rybniku :)
Emil - 3+2 (2*,u/w,-,1*) - :brawa: dobry debiut na własnym torze :spoko:. Szkoda tylko tego wykluczenia, bo razem z Pepe byli blisko zawodników Unii, a Emila widzieliśmy w niejednym sparingu i walczyć na dystansie to on potrafi :D. Najważniejsze, że chrzest bojowy w lidze ma już za sobą :P
Buczek - 10+1 (3,1*,1,2,3) - prawdziwy lider wczoraj :brawa: :brawa: :brawa:.
Siopek - 0 (0) - zdecydowanie spóźnił start :o, co Siopkowi się nie zdarza i na dystansie ciężko było coś działać

Gratulacje również dla trenera Ruteckiego i mechaników (znakomity sprzęt młodych :D). Chociaż meczyk przegrany, ale za to jakie emocje :D. Nasi zawodnicy pokazali, że nawet bez AJ-a są w stanie walczyć z każdym (AJ wypadł, a Polonia zaczęła gonić wynik :shock:) i to jest dobra prognoza na następne mecze.
Uważam też, że trener oprócz par, mógłby zmienić taktykę, bo mamy w drużynie 8 dobrych zawodników i Siopek & Emil powinni jeździć na równych prawach z Sawką. Jeden nieudany występ i zmiana :P. Trzeba sprawdzać wszystkich zawodników, a nie czekać że może w drugim starcie mu się uda :?.
Wierzę jednak w Sawkę i 3mam za słowo, że ten sezon będzie lepszy od poprzedniego :), ale jeździć powinni najlepsi.
KRZYSZTOF BUCZKOWSKI !!
NAJLEPSZYM ŻUŻLOWCEM POLSKI !!

Awatar użytkownika
aergis
rower treningowy
Posty: 10
Rejestracja: 2006-04-24, 09:24
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: aergis » 2006-04-24, 09:44

Czasem jak czytam wasze posty to sie smiac niestety chce, AJ nie byl szybszy to sie zdarzylo przy koncu prostej i AJ byl za Kołodziejem, wiec nie ma zadnej winy Janusza w tym biegu, Szkoda ze jak przegracie mecz to niektorzy szukaja oczywiscie winy w zachowaniu nie sportowym, w Hamskiej jeździe tylko najbardziej nie na miejscu byli kibice którzy rzucali butelkami w Golloba,

Awatar użytkownika
Przem@s
należy do PBNF
Posty: 5640
Rejestracja: 2005-07-13, 12:04
Lokalizacja: z pikniku
Kontaktowanie:

Postautor: Przem@s » 2006-04-24, 10:05

Kolega wyżej, to chyba z Tarnowa jest :D ale ma rację :P. Na powtórce Polsatu (analizowali tą sytuację), widać, że AJ rozpędził się po zewnętrznej i mijał Kołodzieja. Wtedy musiał zachaczyć nogą o ten hak :(. Mocno pechowa kontuzja, bo jak blisko AJ musiał być przy Kołodzieju, że miał tamten hak w zasięgu nogi :|.
A butelki w Golloba? :shock: chyba tylko w tego ćpuna z parszywą gębą, co? :twisted: Bo jak w Tomka, to jesteście be :P :klotnia:
KRZYSZTOF BUCZKOWSKI !!
NAJLEPSZYM ŻUŻLOWCEM POLSKI !!

Mateusz
Administrator
Posty: 1004
Rejestracja: 2005-05-11, 23:16
Lokalizacja: Poznań / Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: Mateusz » 2006-04-24, 10:09

Co do Kolodzieja to racja, chociaz jak sam sie wczoraj dobrze przekonalem - wszystko zalezy od punktu siedzenia. Ogladac to na stadionie z przeciwleglej prostej bylem przekonany ze Kolodziej tylnym kolem przypieprdzielil w AJ'a przygniatajac przod jego motocykla do bandy. A w tv wygladalo to juz zupelnie inaczej - byl miedzy nimi dystans, chyba jakies 1-2 metry. Kolodziej pojechal ostro, co sam zreszta potwierdzil w wywiadzie mowiac iz nie planowal az tak pod plot wyjechac i za pozno zobaczyl Jonssona.. Bylo rowniez widac jak motor Jonsona wpadl w te pieprzona koleine ktora spodowala zlamanie srodstopia.
Zeby uciac wszelkie dywagacje odnosnie tej calej sytuacji na prostej to wystarczy przeczytac na stronie http://www.ajracing.se ze AJ nie wini za to Kolodzieja. Po prostu pech i tyle.


Wróć do „Mecze i zawody 2006”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron